W te wakacje planuję wylecieć za granicę, żeby pracować w hotelu jako animator gówniaków ( ͡º͜ʖ͡º). Ogarnia to firma o zacnej nazwie ProStaff - podobno zapewniają wyżywienie, zamieszanie i dobrą pensję, jednak umowa jest na co najmniej 3 miesiące. Słyszałem podzielone opinie, nie chce wylądować na cale wakacje w hiszpańskim Pipidowie Małym i byc karmionym paszą dla świń.
@popularny_polityk: moje zaciekawienie wzbudził cash jak ci płacą, okolo 4-5 tys. Stąd w ogóle taki mój pomysł, bo wychodzi to podobnie, jak w pracując gdzieś w krajach wielkiej imigracji finansowej Polaków (mowie o calym rozliczeniu wakacji), a jak dla mnie praca ciekawsza i w lepszym klimacie... No ale właśnie boje sie, ze to tylko ładnie wygląda, a przyjadę tam i mnie wyruchaja bez mydła
Mireczki, sprawa jest prosta:
W te wakacje planuję wylecieć za granicę, żeby pracować w hotelu jako animator gówniaków ( ͡º ͜ʖ͡º). Ogarnia to firma o zacnej nazwie ProStaff - podobno zapewniają wyżywienie, zamieszanie i dobrą pensję, jednak umowa jest na co najmniej 3 miesiące. Słyszałem podzielone opinie, nie chce wylądować na cale wakacje w hiszpańskim Pipidowie Małym i byc karmionym paszą dla świń.
Macie
No ale właśnie boje sie, ze to tylko ładnie wygląda, a przyjadę tam i mnie wyruchaja bez mydła