Mirki co sie odjanie. Jestem w Niemczech od niedawna oczywiscie slyszalem jakies tam pogłoski o prawach autorkich tutaj ale przejdzmy do sedna. Moj kumpel na imprezie uznał, ze skorzysta z torrenta i pobierze sobie gre(bo moje byly nieciekawe) moja wina trzeba bylo pilnowac. Czy ktoś wie jak to twraz bedzie wygladac po ile sie dostaje list z kancelari i czy rzeczywiscie wykryją, ze to z mojego laptopa jak mieszkalo tu 6 osob.
Bigfish69