Całe moje życie to jedno wielkie pasmo niepowodzeń. Zaczęło się już w podstawówce, gdzie byłem poniżany i gnębiony przez rówieśników. Odbiło się to na mojej psychice. Pamiętam jak jako dziecko byłem zawsze wesoły, otwarty na znajomości. Z biegiem lat zacząłem się zamykać w sobie, co raz bardziej nie ufać ludziom. Doprowadziło to do tego stopnia, że nie posiadałem żadnych
@AnonimoweMirkoWyznania: Aniołek nad Tobą czuwa. Jestem pewna, że niedługo powróci uśmiech na twarzy, a szarość dnia i smutek będzie powolutku znikał z Twojego życia. Tylko musisz dać życiu szansę i chcieć zmiany na lepsze. Praca nad własnym sobą przede wszystkim. Pozdrawiam.
Mirki, dzisiaj mija 4 miesiące odkąd zgasło dla mnie słońce.
Od początku...
Całe moje życie to jedno wielkie pasmo niepowodzeń. Zaczęło się już w podstawówce, gdzie byłem poniżany i gnębiony przez rówieśników. Odbiło się to na mojej psychice. Pamiętam jak jako dziecko byłem zawsze wesoły, otwarty na znajomości. Z biegiem lat zacząłem się zamykać w sobie, co raz bardziej nie ufać ludziom. Doprowadziło to do tego stopnia, że nie posiadałem żadnych
Pozdrawiam.