Hej. Próbuję zrozumieć tarcze antykryzoswe . Po konsultacjach z księgowymi taki schemacik powstał:
tarcza antykryzysowa -> dostaja wszyscy (ci którzy są radzą i nie radzą) -> gdy obrot mniejszy -> na utrzymanie dzialanosci-> podatki stale trzeba placic
W mojej ocenie to brak logiki, określenia zasłyszane od obozu opozycyjnego "Betonowe koło ratunkowe" ma sens.
A co wy uważacie, tarcza pomoc - czy betonowe koło ratunkowe
Właśnie oto chodzi, że wszyscy mogą dostać - ale rodzi się niepokój wśród ludzi, którzy nie radzą sobie a dostają tyle samo co sobie radzą, chociaż z drugiej strony ten co sobie radzi to nie można go karać za to że sobie radzi. I koło się zamyka
Próbuję zrozumieć tarcze antykryzoswe . Po konsultacjach z księgowymi taki schemacik powstał:
tarcza antykryzysowa -> dostaja wszyscy (ci którzy są radzą i nie radzą) -> gdy obrot mniejszy -> na utrzymanie dzialanosci-> podatki stale trzeba placic
W mojej ocenie to brak logiki, określenia zasłyszane od obozu opozycyjnego "Betonowe koło ratunkowe" ma sens.
A co wy uważacie,
tarcza pomoc - czy betonowe koło ratunkowe