No to dojechałem. Ostatnia fotka przed zdaniem sprzętu do przechowalni. Paru znajomych spotkałem. Zmienił się główny klawisz i już nie ma takiego luzu jak dawniej. Muszę skombinować wagon fajek, żeby jakoś się wkupić w jego łaski. Przy bramie przywitał mnie funkcjonariusz Zdzisiek. Świetny gość, zawsze go lubiłem, bo nie patrzy na nas jak na najgorszych
przechowalni. Paru znajomych spotkałem. Zmienił się główny
klawisz i już nie ma takiego luzu jak dawniej. Muszę
skombinować wagon fajek, żeby jakoś się wkupić w jego łaski.
Przy bramie przywitał mnie funkcjonariusz Zdzisiek. Świetny
gość, zawsze go lubiłem, bo nie patrzy na nas jak na najgorszych
źródło: comment_GPzqRPRe4Ba1ZbbXLTaOcmiKF4lONpQF.jpg
Pobierz