Wpis z mikrobloga

@inXe: Niekoniecznie- jeżeli Home Office nie jest wymuszany (obowiązkowy) i biuro cały czas jest owarte, to pracodawca może Ci po prostu powiedzieć 'w takiej sytuacji zapraszamy do biura'. Ja np. wolę odpalić Hot Spota ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy w razie awarii prywatnego internetu na HO to nie pracodawca ma obowiązek zagwarantować działającą alternatywę?


@inXe: to nie ma nic do rzeczy, płacę za konkretną usługę, firma zgodnie z umową ma obowiązek wywiązania się ze swoich zobowiązań. Jak parę lat coś mi się popieprzyło i zapłaciłem im za internet parę groszy mniej (dosłownie, parę groszy), to po kilku dniach zaczęli mnie straszyć, że mi go odetną. Dziadowska firma, niestety bazują
  • Odpowiedz
Jak parę lat coś mi się popieprzyło i zapłaciłem im za internet parę groszy mniej (dosłownie, parę groszy), to po kilku dniach zaczęli mnie straszyć, że mi go odetną. Dziadowska firma


@Waldemar_Wpieldor: to po co od kilku lat bierzesz?

bazują na monopolu na wielu obszarach miasta


@Waldemar_Wpieldor: zawsze jest alternatywa. Orange działa praktycznie wszędzie światłowodem, a gdzie go nie położyli to lecą na liniach po TP. Dodatkowo w Łodzi działają
  • Odpowiedz
Orange działa praktycznie wszędzie światłowodem, a gdzie go nie położyli to lecą na liniach po TP


@SeriousDude: Niestety nie, u mnie blok z lat 80', praktycznie centrum Bałut i nie byli w stanie mnie obsłużyć :( A bardzo chciałem uciec od Toyi.
  • Odpowiedz