Piątek popołudniu, szybki spotkanie w firmie nagle ogłoszone i info, że w związku z restrukturyzacją żegnamy się z trzema osobami : jedna ze stażem 7,5 roku, druga 7 lat, trzecia 5 lat.
Rano z nimi gadałem o taskach, po spotkaniu konto 'inactive'
I tyle znaczymy właśnie dla korpo ¯\(ツ)/¯ Nawet nie miałem okazji napisać im 'Narazie'.
#praca #pracbaza #pracait #programista15k #pracujzwykopem
Rano z nimi gadałem o taskach, po spotkaniu konto 'inactive'
I tyle znaczymy właśnie dla korpo ¯\(ツ)/¯ Nawet nie miałem okazji napisać im 'Narazie'.
#praca #pracbaza #pracait #programista15k #pracujzwykopem
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







W biurze: rozwiązujemy cały wasz zespół, a tu macie lojalki, ze za porozumieniem stron. xD
Tak tylko piszę te oczywiste oczywistości żeby zaraz durnie się nie zlecieli i nie opowiadali, że największa branża na świecie się wali, bo jakaś firma na zadupiu europy zwolniła 3 kuców.
Atmosfera na chwile siądzie w zespole, a za 2 tygodnie nikt o nich nie będzie pamiętał.
@Jebsu: chyba pomyliłeś kuców z lekarzami. Akurat kuce naganiały ludzi spoza IT na IT kręcąc bata na samych siebie - nie nazwałbym tego gardzeniem innymi ludźmi. Zupełnie odmienna sytuacja panuje w "elitarnej" medycynie gdzie kółko wzajemnej adoracji pluje na plebs.
Kryzys nie dotyka tylko IT ale tez wiele innych stanowisk/zawodow w korporacjach. Sam jestem tego przykladem bo wdrazamy AI ktore ma nas zastapic xd
@BlackpillMonster: też to kiedyś pisałem na Mirko to mnie wyzywali że się nie znam. A prawda jest taka, ze ten kryzys dotknie masę innych zawodów. Budowlańców, wykończeniowcow, monterów, itd, którzy są pewni swego, a w rzeczywistości zapotrzebowanie na ich usługi znacznie spadnie.
@fizzly: niestety ale korpo lanie wody działa na wielu ludzi i oni serio wierzą że robią coś mega znaczącego, mają przyjaciół w pracy i co gorsza poświęcają na tę swoją pracę ponadwymiarowe 8h.
Czasami własnie wystarczy coś tak banalnego jak głupie zamówienie pizzy czy wyjście
@Jebsu: jesteś patostreamerem?
@Jebsu: Jeżeli masz na myśli lekarzy, to jechać z wami zielonka do spodu. Upaśliście sie jak najgorsze knury, a za pomysły, które miałyby w jakiś sposób pomóc Polakom typu - zwiększenie liczby lekarzy, stawka maksymalna to zagroziliście, że jak ruszycie wasze status quo to ludzie będą
@Dziabog: zauważ że jedyną toksyczną osobą w tym wpisie jest @Jebsu
@ATAT-2: Mówisz tak, jakbyś dopiero teraz odkrył że te emocjonalne pierdoły szefostwa i HRówek o "jednej wielkiej rodzinie" to tak naprawdę pic na wodę XD
Zrozumcie, dla większości pracodawców jesteście tylko workiem mięsa którego wartość sprowadza się do posiadania określonego zestawu umiejętności. To samo zresztą macie wszędzie w państwie. Dzisiaj wydaje się Wam że jesteście kimś
@matti-nn: znajoma z Wrocławia jechała do Warszawy, że bo "przedłużenie umowy trzeba podpisać osobiście". Na miejscu dowiedziała się, że nic z nią nie podpiszą, ale ma oddać kluczyk od samochodu służbowego.