ChlopoRobotnik2137
I tak oto żegnam się z Oregon i wkraczam już do ostatniego stanu podczas mojej podróży czyli Washington, bo stan nirwany to już chyba dawno temu osiągnąłem . Tak się stało , że przypadkiem machnąłem też ponad #100km podczas jednego marszu . Nie planowałem tego, ale jak się okazało w czwartek po południu, że moja paczka już dotarła na pocztę i że nie muszę czekać do poniedziałku na jej odbiór to pognałem czym prędzej do Cascade Locks. Jak zacząłem iść w czwartek rano ok 7 to skończyłem podróż w piątek ok 21 jak położyłem się spać. Co mnie zaskoczyło? To, że byłem w ogóle w stanie przejść taki duży odcinek za jednym razem i to bez żadnych problemów. Poprzednim razem po podobnym dystansie to ledwo co chodziłem . W nocy posiłkowałem się kofeina w proszku (3x 80g). Planowałem sobie też zrobić jakiś gorący posiłek na trasie ale chodzenie po nocy po szlakach nie jest takie szybkie a nie chciałem zostawiać kilometrów na później .Na szczytach niektórych przełęczy mocno pizgalo zimna mgła czy to chmurami… sam nie wiem, ale nie było jakoś bardzo zimno. O dziwo cały dzien po nocy byłem już bez kawy/ kofeiny i nie chciało mi się spać. A dziś czuję się jak nowo narodzony . Chyba mam najlepszą formę sportową w życiu . W paczce miałem tarpa którym to będę osłaniał namiot przed deszczem a niestety ma padać dziś i jutro . Najgorsze w tym wszystkim jest to że ominąłem wodospady, które były na alternatywnej trasie . Jeżeli będą zamknięte szlaki z powodu pożarów to może tu wrócę jeszcze przed powrotem i przejdę szlak z wodospadami . Spotkałem też na szlaku dziewczynę ze Słowacji , która o dziwo zna polski, a języka nauczyła się w Holandii :D Do końca trasy zostało mi ok 495 mil czyli jakieś 796 km . Z jednej strony się cieszę że koniec jest już tak blisko, ale z drugiej chyba nie spieszy mi się wracać do normalnego życia. Póki co moimi problemami jest to co będę dziś jadł i gdzie będę spał i przy tym pozostaje. Ahoj przygodo!
wiecej zdjęć tutaj, bo wypok oszczędza na serwerach
#pct #pacificcresttrail #zlomkiemprzezswiat #usa #washington #podrozujzwykopem #podroze #hiking
455
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
dafto
dafto
nie bałeś się tak po nocy iść? Jakieś niedźwiedzie albo inne stwory


@Jokohama: właśnie to jest dla mnie największa zagadka.
Ja się kiedyś w Tatrach zgubiłem i wracałem w nocy na dół, to co parę kilometrów słyszałem ryczące niedźwiedzie gdzieś niedaleko ( ͡° ʖ̯ ͡°)
95
Jokohama
@ChlopoRobotnik2137 nie bałeś się tak po nocy iść? Jakieś niedźwiedzie albo inne stwory
46
WatchYourBack
@dafto: to raczej były jelenie na rykowisku, a nie niedźwiedzie. Ale też się tego dowiedziałem tydzień po zejściu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
19
ChlopoRobotnik2137
A tutaj most i Oregon w tle
17
ChlopoRobotnik2137
Wschód słońca
13
Thorus88
@ChlopoRobotnik2137: Tu radio wolny Oregon. Prawda cię wyzwoli.
9
ChlopoRobotnik2137
@Jokohama nie bałem się , bardziej obawiałem się że może potknę się i gdzieś spadnę , ale nawet nie było widać gdzie
@Elgeneral1111 nikt mnie nie zapraszał :(
@dafto cicho było , żadnych hałasów nie słyszałem . To nie była okolica gdzie ostrzegają przed niedźwiedziami
9
mpetrumnigrum
mpetrumnigrum
, to co parę kilometrów słyszałem ryczące niedźwiedzie gdzieś niedaleko


@dafto: NIEDŹWIEDZIE NIE RYCZĄ

Turyści nagminnie dzwonią do TOPR i mówią że niedźwiedzie ryczą I wielkie psy na nich szczekają zza krzaków a TO SĄ JELENIE i sarny. Sarny szczekają jak wielkie psy.
8
ChlopoRobotnik2137
@bardzospokojnyczlowiek mam lot do PL pod koniec października więc nie ma szans tak długo zostać . Musze trochę przyspieszyć ale głównie przez pogodę . Boje się że w końcu śnieg mnie dopadnie
7
panzmarszrutkiwbiszkeku
@Jokohama: chciałbym przejechać rowerem wzdłuż Japonii, ale tak k------o boję się niedźwiedzi, że blokuje mnie to xD beka ze mnie, ale w Japonii dużo niedźwiedzi i potrafią zaatakować, teraz nawet podchodzą już pod duże miasta, jak Saporro
5
Jokohama
@panzmarszrutkiwbiszkeku też mam jakąś alergie na miśki. Taki mój lęk, a też chodze czasem po Tatrach
4
Elgeneral1111
Elgeneral1111
@ChlopoRobotnik2137: gratulacje i trzymam kciuki! Przy okazji dopytam: jesteś w USA na czyjeś zaproszenie czy po prostu kupiłeś bolet i jazda?
2
panzmarszrutkiwbiszkeku
@dafto: gdzie się zgubiłeś? Ale bym był obsrany, ogólnie dużo łażę po szlakach, ale mam jakąś fobie na niedźwiedzie, nawet z daleka nie chciałbym spotkać misia co ma łapę potężną i pazury dłuższe niż moje palce
2
panzmarszrutkiwbiszkeku
Sezon godowy niedźwiedzi w Tatrach trwa od połowy maja do początku lipca, ale one lubią poryczeć również poza tym sezonem. Ogólnie nie zazdroszczę, sam zwykle staram się pozostawać na szlaku o ile to możliwe, bo np. w Armenii jak wchodziłem na Aragats, to szlaku w ogóle nie było i szło się tak o po prostu do szczytu xD
2
dafto
dafto
@mpetrumnigrum: tak. Niedźwiedzie to niemowy
2