Wpis z mikrobloga

Jak oglądam dane z różnych krajów to można jasno stwierdzić że silnik spalinowy miał piękny pogrzeb. Jak punkt opłacalności jest osiągany to najczęściej ludzie orientują się po fakcie i "zaraza" elektrykiem rozpowszechnia się bardzo szybko.
Czas między udziałem 20% a 80% nowych samochodów EV w Dani wyniósł 3 lata! W Indonezji trend jest nawet bardziej agresywny

Im kraj bogatszy tym tranzycja przebiega wolniej bo ludzi stać na to żeby przepłacać za jazdę samochodem spalinowym ale nadal jest bardzo szybko. Kraje typu Niemcy, Portugalia, Francja to już 1/3 udziału elektryków
#motoryzacja #samochodyelektryczne
dzemzrzodkiewki - Jak oglądam dane z różnych krajów to można jasno stwierdzić że siln...

źródło: HR3P0kraYAA9FOZ

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Etiopii mają podobną liczbę aut elektrycznych co w Polsce. Niby 3.5x liczniejszy kraj ale samochodów maja duuuuzo mniej więc udział elektryków jest większy niż w PL. Maja całkowity zakaz importu spalinowych auto. Polska tez juz wjechała na ten najbardziej stomy kawałek krzywej S adaptacji wiec ~5 lat i u nas najpopularniejsze będą elektryki
  • Odpowiedz
Polo spalinowe 66k elektryczne 99k


@Arktosik: benzyna po 8zł, prąd po 70gr w taryfie nocnej. Upraszczając na niekorzyść EV możesz policzyć 2kWh = 1L średnio więc ostateczny wynik to 8zł vs 1,40zł ( ͡° ͜ʖ ͡°) Już pomijając różnice komfortu między tymi pojazdami bo jednak EV jest większe, cichsze, ma "automat", lepsze dospieszenie i lepsze wyposażenie bazowe (oraz tańszą, praktycznie darmową eksploatację). No i na dodatek
  • Odpowiedz
@Arktosik: nie upraszczaj aż tak, w moim bloku jest pełno ładowarek w garażu podziemnym, wystarczy projekt i instalacja. Jeżeli chodzi o bloki bez stanowisk to potrzeba jeszcze faktycznie pare lat na poprawę i inicjatywy montażu ładowarek
  • Odpowiedz
Zrozum nie wszyscy mieszkają w domkach gdzie mogą się podłączać a na ładowarkach nie ma 70 groszy.


@Arktosik: Mieszkam w bloku i podłączam się, mam po 0,70zł/kWh.
  • Odpowiedz
@dzem_z_rzodkiewki: Gdyby wymienić wszystkie auta spalinowe osobowe na elektryczne to zabraknie nam rocznie około 48 TWh. Aby to zadziałało trzeba wybudować jeszcze dwie elektrownie Bełchatów tylko na potrzeby ładowania elektryków.
  • Odpowiedz
@dktr: skąd takie wyliczenia? Mi wyszedł mniej niż jeden Bełchatów. Biorąc pod uwagę to ile żyje średnio samochód to chyba żaden problem jest dla nas zbudować kolejny w 15-20 lat
Na dodatek już mamy ogromny zapas mocy generacyjnych, wystarczy ceną skierować ogólnokrajowe ładowania na odpowiednią godzinę

20mln samochodów * 12tys km/100 * 16kWh średnio = 38.4TWh

38.4/(365*24) = 4.3GW czyli
  • Odpowiedz
@dzem_z_rzodkiewki
Masz dane, ale wyciągasz z nich złe wnioski. Ludzie w Danii nie rzucili się na elektryki bo stwierdzili ze są lepsze. Rzucili się bo mają kosmiczne podatki na auta spalinowe, i ulgi na auta elektryczne. Poprostu sztucznie wygenerowano popyt na auta elektryczne, to nie jest naturalne przejście na coś, co ludzie stwierdzili ze jest lepsze
MamByleJakiNick - @dzemzrzodkiewki
Masz dane, ale wyciągasz z nich złe wnioski. Ludzi...

źródło: bt7ug91vw6ab1

Pobierz
  • Odpowiedz
@dzem_z_rzodkiewki Dania to ekstremalny przykład, ale wiele państw, w tym poza Europą wprowadza regulacje mające na celu zniechęcenie do aut spalinowych i zachęcenie do aut elektrycznych. Plus są jeszcze inne czynniki - jak np ceny paliw, które są zależne od sytuacji w specyficznych miejscach na świecie, gdzie prąd możesz produkować właściwie wszędzie. No i co też ważne - rynek aut używanych(choć to inny temat, bo mowa jest o nowych), w zależności
  • Odpowiedz
@MamByleJakiNick: co nie przeczy stwierdzeniu że po krzywych adaptacji i ciągłym ulepszaniu aut elektrycznych silnik spalinowy czeka rychła śmierć. EV w najbliższej dekadzie będzie w przeważającej większości

I jestem praktycznie pewien że to jest nieuniknione, niezależne już od dopłat
  • Odpowiedz