Zastanawia mnie kierunek jaki obrał rockstar przy kreowaniu nowych bohaterów.
Do tej pory mieliśmy postacie raczej "przeciętne", "zwykłe" w dobrym znaczeniu. Wszyscy mieli swoje wady i zalety, większość nie wyróżniała się urodą, bicepsami, inteligencją. Niko to Serb który przeżył wojnę i jest dręczony przez przeszłość. Nie można go nazwać przystojnym ani charyzmatycznym. Michael to facet w średnim wieku w piekle małżeństwa. Trevor jaki jest każdy widzi. Jedynie Franklin się wyróżnia bo zwyczajnie nie pasuje do serii HD, jak to Trevor powiedział "Franklin zapewnia grupie multikulturowość" i to chyba jego jedyna rola.
I nadszedł czas GTA VI, dostajemy screeny promocyjne gościa co wygląda jak mokry sen licealistki. Szczęka chada, zarost, ośmiopak, c--e większe niż u drugiej postaci i twarz jakby był przed osiemnastką. Wyróżnia się na tle wcześniejszych bohaterów bo wygląda jak z dowolnego amerykańskiego filmu dla nastolatków. Wydaje mi się że rockstar poszedł właśnie w klimaty usa fantasy, gdzie każdy ma wielki dom z powiewającą flagą, jeździ nowym jeepem i wygląda jak grecki bóg, bo dzisiejszy odbiorca nie chce grać kimś nieidealnym.
Oczywiście to wnioski na podstawie samego trailera i 10 zdjęć, zapraszam do olania tego wpisu. #gta #gta6
@razooor: jakby powiedzieć, takie zwykłe / ludzkie / z wadami na pierwszy rzut oka. To że robią w pojedynkę armagedon z udziałem setki radiowozów nie czyni ich wyjątkowymi bo to mechanika gry.
@GaldCC o, według dziennikarzy którzy byli na zamkniętych pokazach, nie jesteśmy jednoosobową armią i jesteśmy bardzo papierowi zwłaszcza w konfrontacji z policją
@Umeraczyk: ciekawe, było by fajnie ale to wiązało by się z utrudnieniem rozgrywki, a zwrócę uwagę że stopniowo od gta 2 gdzie zapis gry KOSZTOWAŁ i można go było dokonać w jednym miejscu na mapie, poprzez wielokrotne powtarzanie misji wraz z dojazdem w gta 3, VC i SA, poprzez gta iv gdzie już pojawiła się opcja pominięcia dojazdu i finalnie gta v z masą checkpointów co 5 minut, sejwów i
@GaldCC teraz masz inne value, masz gotówkę i kasę na koncie, po każdej misji dostajesz gotówkę i musisz ją wpłacić do bankomatu, po za tym misje mają być tak zrobione, że porażka nie oznacza końca misji, chyba tylko śmierć ma być stopem
Do tej pory mieliśmy postacie raczej "przeciętne", "zwykłe" w dobrym znaczeniu. Wszyscy mieli swoje wady i zalety, większość nie wyróżniała się urodą, bicepsami, inteligencją. Niko to Serb który przeżył wojnę i jest dręczony przez przeszłość. Nie można go nazwać przystojnym ani charyzmatycznym. Michael to facet w średnim wieku w piekle małżeństwa. Trevor jaki jest każdy widzi. Jedynie Franklin się wyróżnia bo zwyczajnie nie pasuje do serii HD, jak to Trevor powiedział "Franklin zapewnia grupie multikulturowość" i to chyba jego jedyna rola.
I nadszedł czas GTA VI, dostajemy screeny promocyjne gościa co wygląda jak mokry sen licealistki. Szczęka chada, zarost, ośmiopak, c--e większe niż u drugiej postaci i twarz jakby był przed osiemnastką. Wyróżnia się na tle wcześniejszych bohaterów bo wygląda jak z dowolnego amerykańskiego filmu dla nastolatków. Wydaje mi się że rockstar poszedł właśnie w klimaty usa fantasy, gdzie każdy ma wielki dom z powiewającą flagą, jeździ nowym jeepem i wygląda jak grecki bóg, bo dzisiejszy odbiorca nie chce grać kimś nieidealnym.
Oczywiście to wnioski na podstawie samego trailera i 10 zdjęć, zapraszam do olania tego wpisu.
#gta #gta6
źródło: HROw5JhaUAE-Q-l
Pobierz