Aktywne Wpisy

fevo +43


Plikomir +33
Razem z kolegą mam całkowicie szczerą i wyjątkową pasję - tworzenie rozwiązań, z których zapewne nikt nie skorzysta, ale które fajnie było klepać. Dlatego właśnie powstał Plikomir.com
Portal, na którym:
- nie ma limitu transferu (możesz pompować ile wlezie, serwery i tak wytrzymają, a zatem O S T R O Ż N I E)
- nie ma limitu powierzchni (no, serio)
- na start dostajesz 50 MB za darmo. Na zawsze. Bez karty, bez subskrypcji, bez
Portal, na którym:
- nie ma limitu transferu (możesz pompować ile wlezie, serwery i tak wytrzymają, a zatem O S T R O Ż N I E)
- nie ma limitu powierzchni (no, serio)
- na start dostajesz 50 MB za darmo. Na zawsze. Bez karty, bez subskrypcji, bez
źródło: plkmr
Pobierz




Mieszkanie już planowałem kupić przed tzw "pandemią" ale coś mnie wtedy wstrzymało z wzięciem kredytu - jak się później okazało to był dobry ruch (czyli jego brak xD) bo po podniesieniu stóp % jak liczyłem wtedy to rata z 2k skoczyłaby mi na ponad 8k - nie wiem jak ale był do tego kalkulator jakiś wtedy. Poszedłbym z torbami i pewnie jeszcze kogoś bym za sobą pociągnął.
no mniejsza z tym.
Mam w tej chwili na tyle dostępnych środków, żeby kupić na luzie nowe 60m2 i wykończyć od A do Z albo zrobić remont w starym mieszkaniu.
I przeglądam tak od dłuższego czasu ogłoszenia i co mnie niesamowicie zdziwiło to ogólne ceny nieruchów do wyboru. Pomijając to, że 90% ofert to są pośrednicy... mam powiedzmy takie przykładowe zestawienie:
- mieszkanie w bloku z lat 70-tych, 64m2, do kapitalnego remontu - cena 380 tysięcy i do tego czynsz 970 co miesiąc. Dodać jeszcze prowizje i pozostałe opłaty - to wyjdzie lekko ponad 400 tysi
I lokalizacja nie ma tutaj nic do rzeczy.
- dosłownie parę metrów dalej na nowym osiedlu stawiają nowe bloki i cena przeciętna za mieszkania 40-50 m2 waha się między 420 a 550 tysięcy - do wykończenia. Z dużymi balkonami jeszcze są takie po 68m2 za ponad 700tysi.
Do ceny (w/g dewelopera czy tam ogłoszeniodawcy) należy doliczyć obligatoryjny zakup miejsca parkingowego (+60 tysięcy) i opcjonalnie komórki lokatorskiej (30 tysięcy). Na pozostałych nowych osiedlach jest podobnie - zarówno ceny lokali jak i miejsc parkingowych.
I ostatnio przypadkiem kliknąłem w inne ogłoszenia - mieszkania w domkach szeregowych. Ich też powstaje masa - w mojej okolicy na bide 20 nowych osiedli takich domków. Wszystko ogrodzone, wszystkie z doskonałym dojazdem - wszędzie blisko. Najnowsze rozwiązania "eko", monitoring, ogrodzony teren itd itp. Brak czynszu... lub jakieś symboliczne 150zł.
No wtedy doznałem szoku...
No bo jak to jest możliwe, żeby domek (szeregowy) o metrażu ponad 70m2 + 50m2 ogródka + 2 miejsca parkingowe + najnowocześniejsze rozwiązania i często z klimą "gratis" kosztował w okolicach 500-550 tysi zł? Te osiedla są świeżo po oddaniu lub w trakcie budowy.
Gdzie tu jest haczyk?
Są ofc dostępne takie osiedla z domkami po 2 lub 3 piętra i po ok 50 m2 i wtedy cena nawet jest bliżej 300 tysięcy.
I mi taki by w zupełności wystarczył - 2 pokoje + salon z kuchnią, mały ogródek czy balkonik - brzmi jak marzenie ALE DLACZEGO TO TAK MAŁO KOSZTUJE?!
Jak to jest możliwe i czego nie wiem o tych powstających osiedlach domków?
#mieszkaniedeweloperskie #budowadomu #pytaniedoeksperta #pytanie
@NieWiemWiecSieWypowiem: to wygląda na przekręt nigeryjskiego księcia, może na jakimś zadupiu i czynsz albo jakieś opłaty nienazywane czynszem kilka k miesięcznie, lub to tylko wpłata własna na początek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sam ostatnio stałem przed podobnym wyborem. Miałem do wyboru mieszkanie w granicach Wrocławia ~70 metrów + dwa miejsca parkingowe + piwnica vs. ~80m2 + ogródek i dwa miejsca parkingowe 2km od końca miasta i to 80 metrów wyszło taniej. Też z klimą w cenie.
Dobrze, że się za zakup nie bierzesz, bo jeżeli uważasz, że to realne i nie wpisałeś czegoś źle do kalkulatora, to nie powinieneś podejmować dużych decyzji finansowych.