Wpis z mikrobloga

@Besalama: to chyba nie jest tak że "nie chce dać rozwodu, ukrywa się" i już nic nie można zrobić
pewnie nie od ręki to będzie załatwione, ale składa się pozew, trwają jakieś tam ustalanie miejsca pobytu i po jakimś czasie małżeństwo jest rozwiązane

zwłaszcza że ustanie pożycia to jest glowna przesłanka do rozwodu
  • Odpowiedz
@Besalama: nie wiem jak ich prawo spadkowe, ale w naszym prawie wystarczy wydziedziczyć w testamencie (co w uzasadnionych przypadkach takich jak powyżej wykluczy również z zachowku) albo najlepiej nic nie zostawić w spadku i po kłopocie
  • Odpowiedz
@heniek_8: nie wiem jak w UK (zakladam ze podobnie), ale w PL to nie jest ustanie pozycia i 'rozwod' tylko uniewaznienie malzenstwa poniewaz jedna z osob zostala wprowadzona w blad przy jego zawieraniu - nigdy nie wyrazila woli na cos takiego, czyli de facto malzenstwo dla papieru/prawa pobytu/obywatelstwa czy czegokolwiek. w swietle prawa po stwierdzeniu czegos takiego nie jest rozwodka, tylko nigdy nie byli malzenstwem.
  • Odpowiedz
podaję słowo-klucz: testament.


@deptacz_gnoju: nie wiem jak to jest w UK, ale u nas nawet jak kogoś wykluczysz w testamencie to może się sądzić o część spadku, bo mu się należy [potrzebne źródło]
  • Odpowiedz
@j557: sadzic sie kazdy moze z kazdym o wszystko, dlatego sprawy testamentowe u notariusza, wydziedziczenie musi byc skuteczne a wcale nie jest o to tak latwo i najlepiej jak jest w rejestrze testamentow a nie jakis papier napisany na kolanie w obecnosci dwoch swiadkow z czego jeden bulgar a drugi podpisany 'romek'. :P
  • Odpowiedz