f9JXBEArQ2H4TKl
f9JXBEArQ2H4TKl
Absurdem naszych czasów jest to, że najgorzej opłacane zawody wymagają fizycznej obecności, przez co zwykły człowiek dosłownie pracuje po to, by mieć za co dojechać do pracy. Szarak z kołchozu przepala lwią część swojej skromnej wypłaty na coraz droższe paliwo, podczas gdy korpo-Anetka na home office klika w Excela z kanapy, całkowicie oderwana od cen na dystrybutorach, a na konto i tak wpada jej znacznie więcej. Ta drastyczna dysproporcja uderza ze zdwojoną siłą w mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości, dla których samochód to nie luksus, a jedyne narzędzie przetrwania, bo wszędzie jest daleko. W wielkim mieście, nawet gdy korporacja "ukarze" pracownika przymusową hybrydą, wystarczy odbić bilet w metrze czy autobusie za ułamek kosztów utrzymania auta, mając w poważaniu to, ile dzisiaj kosztuje diesel. Koszty transportu powoli zjadają jakikolwiek sens ekonomiczny życia na prowincji, co w drastycznym tempie przyspiesza migrację do betonowych, miejskich dżungli, gdzie paradoksalnie żyje się dziś taniej i łatwiej. W głowie rodzi się więc dość niepokojący wniosek i pytanie: a co, jeśli ten systematyczny drenaż portfeli i wymuszona ewakuacja do miast to nie jest czysty przypadek? Może celowo dusi się prowincję kosztami życia, by ostatecznie za bezcen zająć i wykupić opuszczone ziemie z rąk ludzi, którzy zostali przyparci do muru przez system? Zostaniemy zamknięci w miejskich klatkach, zależni od zbiorkomu i wynajmu, a nasze dawne tereny za ułamek wartości przejmą ci, którzy w tej grze od początku rozdają karty. #teoriespiskowe #kolchoz #paliwo #przemyslenia #zalesie #gospodarka #praca
8
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Bejro
@f9JXBEArQ2H4TKl: Tutaj nie za bardzo jest co dopatrywać się teorii spiskowych a po prostu działania rynku. Większość prac manualnych wymagających obecności jest łatwo zastępowalna, takie prace są mniej płatne bo są mniej wyjątkowe. Z drugiej strony mamy pracowników umysłowych którzy mają unikalne doświadczenie i nie da się ich zastąpić pierwszą losową osobą z ulicy, to oczywiste kto będzie zarabiać więcej. Praca z domu jest oferowana tym zarabiającym więcej bo o
5
krzysiekGD
krzysiekGD
@f9JXBEArQ2H4TKl: Jesteś doskonałym przykładem na to, że ludzie nie powinni mieć zbyt dużo wolnego czasu i zbyt wolnego dostępu do internetu.
4
TytanowyOdpyt
Jesteś doskonałym przykładem na to, że ludzie nie powinni mieć zbyt dużo wolnego czasu i zbyt wolnego dostępu do internetu.


@krzysiekGD: o czym ty naziolu bredzisz?
1
TytanowyOdpyt
@f9JXBEArQ2H4TKl: masz rację, a tym wszystkim po prostu rządzi obrzydliwa pazerność chorych ludzi i tak to się kręci
1
PanStworzyciel1996
Nikt nie każe pracować komuś w zawodzie, który wymaga pracy i obecności fizycznej na miejscu. Wielu ludzi nawet woli tak pracować, ponieważ robią 8 godzin, nie za bardzo przejmują się tym co robią w pracy i potem już mają wolne. Często w lepiej płatnych zawodach, które pracują zdalnie (full lub częściowo) trzeba być chociaż pod telefonem po pracy...
0