Wpis z mikrobloga

#lego Z tym swoim Smart Brickiem to jakiś scam xD Reklamują na pudełku funkcje SMART Play, ale żeby faktycznie z nich skorzystać, musisz mieć Smart Bricka z dodatkowego zestawu All-in-One. Najlepsze jest to, że samego Smart Bricka nie można nawet kupić osobno xD
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Qullion: Nie, teraz musiałbym kupić zestaw za jakieś pół tysiąca, żeby w ogóle skorzystać z tych funkcji. Po co mieliby dodawać Smart Bricka do małych zestawów? No w sumie po co w ogóle dodają do nich komplet innych klocków. Mogliby np. wyciągać wszystkie koła z małych zestawów samochodów i sprzedawać je tylko w zestawach za 500 zł xD Nie no, że ktoś jeszcze broni takiego modelu sprzedaży.

https://www.lego.com/pl-pl/product/smart-play-millennium-falcon-75426 - 420zł
  • Odpowiedz
Nie no, że ktoś jeszcze broni takiego modelu sprzedaży.


@IksdeHeheh: nie no, ktoś jeszcze myśli zamiast wysuwać idiotyczne wnioski na podstawie jakichś zestawów.

75426 kosztuje 300 zł, może być do dorwania za 250 bo to kiepski zestaw i sens kupowania ma tylko gdy ktoś dostrzeże tam wartościowe ludziki. Nie potrzebny jest tam smartbrick by podnosić cenę gdy słabo będzie się
  • Odpowiedz
@Qullion: po to że może ktoś nie chcieć kupować dużego zestawu w którym akurta ten smart brick występuje? Jeśli katalogowo cena samego tego klocka to 100-150 zł, to wg mnie to w ogóle pomysł Smart Bricków raczej mija się z celem.

@IksdeHeheh: cały ten pomysł to poroniony w ogóle jest, klęknie to za rok tak samo jak inne "super pomysły" w stylu Vidiyo.
  • Odpowiedz
@fizzly: ale nikt ci nie każe kupować zestawów ze smartbrickiem, masz do wyboru inne zestawy bez niego.

Jeśli katalogowo cena samego tego klocka to 100-150 zł, to wg mnie to w ogóle pomysł Smart Bricków raczej mija się z celem.


dokładnie tak samo się mówiło o powerfunction oraz poweredup. Czy się sprawdzi to się okaże.
  • Odpowiedz
  • 2
@Qullion: Mówisz, że logiczne jest, iż firma celowo nie sprzedaje kluczowego elementu osobno, tylko sztucznie ogranicza jego dostępność i zmusza klienta do kupienia dużo droższego zestawu, żeby skorzystać z funkcji reklamowanej w tańszym produkcie? Oczywiście z punktu widzenia maksymalizacji zysku to bardzo logiczne.

Czy logiczne jest bronienie takiego sztucznego ograniczania podaży i wymuszonego bundlingu z perspektywy klienta? Niezbyt. Tyle z logiki. Siadaj, pała.
  • Odpowiedz
@IksdeHeheh: widziałeś chociaż jak wyglądała sprzedaż oddzielnego zestawu do PF gdy był jeszcze dostępny. Była g------a bo elementy systemu były właśnie w drożysz zestawach i to je ludzie kupowali.

Tak samo tu mało kto to kupi jeżeli za śmieszne pieniądze masz smart klocek i zestaw. 200 zł to dużo droższy zestaw to ja pierdzielę.
Zapewne nawet nie masz pojęcia czym jest smartbrick i taką fikcję w głowę sobie zapodałeś. Za
  • Odpowiedz
  • 1
@Qullion: Ale właśnie sam potwierdzasz mój argument xD Mówisz, że osobny PF słabo się sprzedawał, bo potrzebne elementy były już wrzucane do droższych zestawów. No genialne odkrycie - jeżeli producent bundluje kluczowy element z całym zestawem, to część ludzi nie kupuje go drugi raz osobno. Z tego w żaden sposób nie wynika, że należy całkowicie odebrać możliwość kupienia go tym, którzy go potrzebują.

SMART Bricka osobno nie kupisz. Masz kompatybilny zestaw
  • Odpowiedz
@IksdeHeheh: coś ci się popierniczyło strasznie. PF był sprzedawany oddzielnie na równo z zestawami technic z elementami PF. Tylko jeden zestaw był wcześniej, ale był drogi, w przeliczeniu jakieś 2000 zł obecnie. Tak więcej masz spore urojenia i o tym co było i o bronieniu korporacji.

Masz kompatybilny zestaw i chcesz skorzystać z reklamowanych funkcji? Kup kolejny, znacznie droższy zestaw, nawet jeśli cała jego reszta jest ci kompletnie niepotrzebna.


tu tworzysz bzdurną
  • Odpowiedz
  • 1
@Qullion: Cały czas bronisz chochoła, którego sam sobie zbudowałeś xD Nikt nie mówi, że Smart Brick ma być dodawany do każdego zestawu za 60 zł. Chodzi o to, żeby dało się go kupić osobno. I sam sobie przeczyłeś: albo „nikt by go osobno nie kupował”, więc jego sprzedaż nie zaszkodzi droższym zestawom, albo ludzie kupowaliby go zamiast nich - czyli jednak jest na niego popyt i LEGO celowo wymusza bundling.
  • Odpowiedz
@IksdeHeheh: to ty tu sypiesz bredniami. Jego dostępność jako samodzielnego zestawu jest dla lego po prostu nieopłacalna. I to z bardzo prostego punktu widzenia, ludzie będą kupować zestawy, a tylko tacy jak ty kupią samodzielny smartbrick. Gdybyś to ty miał stworzyć produkt na którym byś g---o zarobił albo stracił to byś po prostu wyśmiał klienta i zamiast dyskutować z klientem o popycie i jak mu to jest potrzebne kazałbyś mu wypier...
  • Odpowiedz
  • 1
@Qullion: No i znowu sam sobie przeczysz xD Skoro Smart Brick za 120-150 zł byłby „nieopłacalny” i ludzie i tak kupowaliby zestaw za 200-330 zł, to jego sprzedaż osobno nie kanibalizowałaby tych zestawów. Więc gdzie problem?

„Rynek musi wykazać zapotrzebowanie” na element, który jest konieczny do uruchomienia reklamowanych funkcji, można go zgubić albo uszkodzić i trzeba go przekładać między zestawami? xD Zapotrzebowanie wynika już z samej konstrukcji produktu.

I nie ma znaczenia,
  • Odpowiedz
@IksdeHeheh: siedzę w tym już długo i przez lata wchodziły PF i Poweredup. Temat umierał mimo wprowadzania elementów, które można było kupić bo rynek był przesycony tymi elementami. Nikomu nie były potrzebne oddzielnie sprzedawane elementy. Najdziwniejszy był w tym servo motor, który był oddzielnie sprzedawany i pojawił się tylko w 4 zestawach, samodzielnie był dość drogi i był kupowany tylko dlatego, że zestawy z nim były niedostępne i kosmicznie drogie.

Dalej
  • Odpowiedz