Wpis z mikrobloga

  • 161
@liz_mi_piety: Swoją drogą, plus dla aut z USA że można łatwo sprawdzić przeszłość. Auta importowane z Niemiec są często w gorszym stanie, ale celowo nie raportują żeby było łatwiej wypchać za granice.
  • Odpowiedz
  • 3
@cacyyy: jak jest zarejestrowany to łatwo można sprawdzić czy coś się z nim działo. A te w gorszym stanie to zazwyczaj mają przekręcone dane do sprawdzenia historii pojazdu, a takich to w ogóle nie biorę pod uwagę bo jak tutaj sprzedający coś kręci to znaczy, że oszust.
  • Odpowiedz
@liz_mi_piety: nie wiesz może jak te opłaty podane tam na bis.cars mają się do rzeczywistych? Myślę nad zakupem jakiegoś motorhome czy coś w tym stylu i trochę się obawiam, że opłaty w Europie mnie zjedzą
  • Odpowiedz
  • 2
@liz_mi_piety: niedlugo bede swojego 7 (przedlift) GTI sprzedawac, ale PL salon, nawet nie wiadomo za ile wystawic bo rynek pelny wlasnie z USA. Generalnie te auta sporo sie roznia, w GTI w EU byly lepiej wyposazone, nawet czujnikow ten z gory nie ma, klima manual, lampy zwykle w serii halogen, z tylu bed ledow w EU byl jeden katalizator, ale 8 wtryskow TSI i MPI, w USA byly tylko TSI.
  • Odpowiedz