Wpis z mikrobloga

@JasnyBanan: ja mialem tak: zaplacilem w restauracji i zamowilem ubera. Jeszcze nie dojechala do domu gdy mnie zablokowala i zakończyła kontakt. Więc w sumie to Ty jesteś wygryw a ja super przegryw.
  • Odpowiedz
@JasnyBanan: widzisz - wszystko zależy od ryja. Mi tam laski mówiły, że w wieku 25 lat mieszkanie z rodzicami to bycie opiekuńczym, zarabianie minimalnej to work life balance, a jazda starym Golfem to zamiłowanie do klasyków.
  • Odpowiedz
  • 146
@JasnyBanan masz nauczkę na przyszłość by nie wyskakiwać z kosztowną, pierwszą randką. Następnym razem proponuj zwykłą kawę, spacer czy tam wystawę. Jak wybrzydza, to problem rozwiązuje się sam i oszczędzasz czas oraz kasę. Normalna różowa raczej doceni rozmowę, a roszczeniowe księżniczki odsiejesz przed pierwszym spotkaniem.
  • Odpowiedz
@JasnyBanan: podstawowy błąd. Gadka kleiła się xD dowiedziała się o tb wszystkiego a w realu później nie ma o czym gadac
Zrozumiecie ze apka was paruje
I uciekacie na na np ig

Pierwsze spotkanie spacer a nie kolację xD
  • Odpowiedz
No i w sumie myślałam, że pojedziemy do Ciebie

Ona mieszka w akademiku


@JasnyBanan: Przecież widać wyraźnie, że ona chce się jak najszybciej z tego akademika wyprowadzić i pomimo tego, że jej się początkowo spodobałeś to nic z tego nie będzie, bo ma konkretne oczekiwania których obecnie nie spełniasz.
  • Odpowiedz
@JasnyBanan: Nie jesteś w top 5% atrakcyjnych facetów, więc laska wrzuciła cię do koszyka potencjalnego beta bankomatu, a później okazało się że nawet na to się nie nadajesz, więc typiara zakończyła z tobą znajomość
Ot rozwiązanie zagadki
  • Odpowiedz