Wpis z mikrobloga

Na śniadanie wjechało Bánh mì z kurczakiem i jajkiem. Sos jakiś dziwny jest - nie za dobry.

Do tego pyszna czarna kawa z lodem.

Za 10 dni będę już jadł pyszne polskie śniadania. Nie mogę się doczekać.

#serniknaluzie
lubie-sernik - Na śniadanie wjechało Bánh mì z kurczakiem i jajkiem. Sos jakiś dziwny...

źródło: 28494

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@ejsap_kupno: przede wszystkim jedzenie jest pyszne. W Tajlandii mi mega nie smakowało.

Da Nang to duże miasto i ma 30km plażę. Tego mi brakowało np. w Bangkoku.

Dużo mniej osób zaczepia mnie na ulicy. Czasami się zdarzy, że ktoś zaprosi na masaż ale nie w takiej skali i nie tak natrętnie jak w Tajlandii. Mam większy
  • Odpowiedz
@lubie-sernik: a bo Ciebie bardziej miasta interesują? Ja raczej w Tajlandii siedziałem sobie na Koh Chang i tam był spokój, nikt mnie nie zaczepiał, jedzenie było bardzo dobre. W każdym razie od dawna myślałem też o Wietnamie i Twój post tylko potwierdza to moje przekonanie o kolejnej destynacji
  • Odpowiedz