@ryjek201 Odpady samochodowe wg ustawy śmieciowej musisz utylizowac na szrotach samochodowych za opłatą. Nie dopuszcza się przyjmowania na pszok ze względu na ryzyko zasypania ich samochodowką od wszekich warsztatów i wulkanizatorow. Dlatego tez nie wolno wyrzucać samochodowki do zwykłych kubłów. Odpady przywożone na pszok są odpadami nadmiarowymi , za które nie płacisz. Są to jednak odpady, które możesz wytworzyć w miejscu zamieszkania. Np. nie mozesz z mieszkania w bloku przywieźć scietych
@ryjek201: nie tak dawno sprzątałem garaż, cała fura załadowana gratami tak, że d--a siedziała. Jadę na pszok. Co się okazało. Mogę przyjechać tylko w co drugą sobotę miesiąca. I pytam się "co ja mam teraz to wszystko rozładować i za 2 tygodnie ładować ponownie?" a gość tylko wzruszył ramionami. Fura stała ponad tydzień z dupą na glebie a ja jeździłem taksówkami. Miasto 60k mieszkańców. Te PSZOKi to j----y żart.
a gdybys wyburzal sciane w domu to bys chcial w-----c gruz do smietnika przy zabce? Zaplac za utylizacje jak cywilizowany czlowiek
@Zdzichu_alkoholik: gruz możesz oddać (jest jakiś limit), a części samochodowych nie. Tak jak OP, musiałem kombinować z plastikowym zderzakiem, bo nie chcieli mi przyjąć. Sami doradzili: potnij pan to na kawałki i do plastiku, to wtedy przyjmiemy.
@kam3o: no jest dziurawy, ale nie potrzebowaliśmy jakiś miliardów na automaty na butelki z tworzywa sztucznego, gdzie ten system recyklingu plastikowego gówna działał bardzo dobrze. Lepiej było skierować te środki właśnie na takie odpady, żeby zastanowić się co z tym robić, przetwarzać, w ogóle móc oddać każdy rodzaj śmieci na PSZOKi.
Nie zaproponuję żadnego alternatywnego rozwiązania. Jestem standardowym wykopkiem, lubię narzekać na wszystko, p-----------ć się, krytykowac władzę dla zasady i
@ryjek201: Bo to się robi inaczej, kupujesz kawę, bombonierkę albo wino i Pani Zdzisi na pszoku puszczasz oko, za co ona je przymyka i dzięki temu możesz nawet trupa Popiełuszki do gruzu w-----ć
Nie dopuszcza się przyjmowania na pszok ze względu na ryzyko zasypania ich samochodowką od wszekich warsztatów i wulkanizatorow.
@erebeuzet_: Co za bzdura. Na inne kategorie śmieci nie ma problemu z ustaleniem rocznych limitów odpowiadających potrzebom osoby prywatnej, a tutaj się nie da? Jeżeli tak bzdurny argument się pojawił serio gdzieś w uzasadnieniu ustawy to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
@Wykopowalizka: kiedyś tak po remoncie został mi worek styropianu z klejem. Jeździłem, dzwoniłem - nic. Poszło do zmieszanych i tydzień potem już tego nie było niczym z jeziorem u chłopaków z baraków.
@erebeuzet_: No i to jest moment w którym mógłby się przydać trybunał konstytucyjny, gdyby poprawnie funkcjonował, bo ustawa jest całkowicie nielogiczna i ogranicza prawa obywateli. Zwłaszcza, że - odnosząc się do przykładu, który podałeś - odpady zielone z domów jednorodzinnych, typu właśnie jakieś liście, gałęzie, są jak najbardziej odbierane i to specjalnie osobno.
Widać, że przepisy pisali ludzie, którzy mają nowe auta, jeżdżą z nimi do ASO i nie wyobrażają
@DerMitteleuropaer odpad samochodowy wg. przepisów uznaje się za odpad wynikający z prowadzenia działalności gospodarczej. Drobni majsterkowicze odbijający się często z odpadami po elektronice (płytki itp) tez miewają ten problem. Nie wolno ci naprawiać samemu auta. Masz za to płacić misiu.
@Wykopowalizka: tak trzeba żyć jak ten pan mówi. Niby wszyscy wiedzą ze cyrki na puszku a nadal próbują cos oddawać. Z takimi elementami, nawet bym sie nie zastanawiał. Tylko w--------l gdzieś do zmieszanych i w------e jaja
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Zdzichu_alkoholik: gruz przyjmują na pszoku - właśnie o to chodzi
Odpady przywożone na pszok są odpadami nadmiarowymi , za które nie płacisz. Są to jednak odpady, które możesz wytworzyć w miejscu zamieszkania. Np. nie mozesz z mieszkania w bloku przywieźć scietych
@ryjek201: wrzuć do zmieszanych, ale na spód kosza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Zdzichu_alkoholik: gruz możesz oddać (jest jakiś limit), a części samochodowych nie. Tak jak OP, musiałem kombinować z plastikowym zderzakiem, bo nie chcieli mi przyjąć. Sami doradzili: potnij pan to na kawałki i do plastiku, to wtedy przyjmiemy.
Nie zaproponuję żadnego alternatywnego rozwiązania. Jestem standardowym wykopkiem, lubię narzekać na wszystko, p-----------ć się, krytykowac władzę dla zasady i
@Zdzichu_alkoholik: śmieci są własnością gminy, za ich utylizacje już zapłacił w podatkach
@erebeuzet_: Co za bzdura. Na inne kategorie śmieci nie ma problemu z ustaleniem rocznych limitów odpowiadających potrzebom osoby prywatnej, a tutaj się nie da? Jeżeli tak bzdurny argument się pojawił serio gdzieś w uzasadnieniu ustawy to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
@
Widać, że przepisy pisali ludzie, którzy mają nowe auta, jeżdżą z nimi do ASO i nie wyobrażają
Nie wolno ci naprawiać samemu auta. Masz za to płacić misiu.