Wpis z mikrobloga

#przedszkole płacę nie małe pieniądze za obiady a teraz się dowiaduje że po tych zmianachw żywieniu dzieci, największa zmiana jest kosz na odpadki, jest po prostu dużo większy bo dzieciaki k---a nie jedzą tego strączkowego gowna. #dzieci #rodzicielstwo
  • 151
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 23
@Prawdziwy_Oponiarz: no co ty nie powiesz. Kto normalny karmi dzieciaki tym czymś? Rozumiem że można od czasu do czasu ale nie cały czas, przez większość dni w tygodniu. Brawa też dla ministerstwa za marnowanie ogromnych ilości żywności no piękna zmiana
  • Odpowiedz
@FeniFikerr: A co dają?
Jakiś czas temu moja mama pracowała w żłobku to pamiętam, że wysłała mi menu to miałem totalne XD bo ktoś wpadł np na pomysł, żeby dzieciom dać k---a wędzoną makrele. Oczywiście żaden bobas nie był gotów na takie cuda, więc panie opiekunki miały co wziąć do domu XD

Ogólnie mówiła, że jedzenie mdłe i nie zachęcające do niczego
  • Odpowiedz
ale one tego nie jedzą przez swoich rodziców, a nie przez ministerstwo ¯\(ツ)/¯


@Prawdziwy_Oponiarz:
ale rodzice płacą, to nawet gdyby zamówili frytki z pizzą to nikomu nic do tego
gdyby to były darmowe obiady fundowane przez ministerstwo (czyli przez nas) to byś miał trochę racji, ale tylko trochę bo i tak by to dzieciaki wyrzucały
  • Odpowiedz
@fraciu: ej, ja mam prywatne, a jedzenie jest super (。◕‿‿◕。) ogólnie jakość żłobka nie zależy od tego, czy jest publiczne, czy prywatne, raczej od zwykłej losowości.

Chociaż jak teraz patrzę, to większość dań nie ma jednak dodatku mięsa, więc chyba jesteśmy lewacką rodziną, skoro nam takie menu pasuje xD
Ranger - @fraciu: ej, ja mam prywatne, a jedzenie jest super (。◕‿‿◕。) ogólnie jakość ...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
zobacz na tą Nowacka.ta komunistka wygląda jakby była chora psychicznie zaniedbana i z obłędem w oczach.nawet jak sie uśmiechnie to ta jej twarz nie nabiera uroku.obrzydliwy człowiek nienawidzący innych.


@ContraventoFiero: Chłop co od rana pluje jadem (ʘ‿ʘ)
  • Odpowiedz
@Ranger: Ej ale to jest całkiem fajne menu pod dzieciaczki. Dość podobne rzeczy w przedszkolu wcinałem sam jako dzieciak. Też sporo zależy od jakości cateringu, mama kiedyś dostała tak rozwalone pieczywo, że poleciała do piekarni bo nowe dla dzieci
  • Odpowiedz
  • 4
@Ranger: jasne że nie zależy od tego czy prywatne czy nie, zależy od kadry a ta jednak w państwowych są lepsze warunki. U mnie w państwowym też jest w pytę jedzenie. Więc nie autor chyba próbuje nam tu coś wmówić.
  • Odpowiedz
@FeniFikerr: Haha, a jak pisałem, że tak pewnie będzie i te obiady będą niejadalne, bo takie rzeczy ciężko przyrządzić tak by były smaczne to mnie tutaj wszyscy zakrzyczeli, że pierdoły piszę, że przecież pierogi, że naleśniki, i że to tylko 1 posiłek w tygodniu taki będzie xD
  • Odpowiedz
  • 65
@FeniFikerr: Pierwszy dzień szkoły, rozpoczęcie roku, jutro dopiero zajęcia i obiady, a ty już wiesz czy dzieci to jedzą czy nie :D
Faktem jest że bąków będą dzieciaki puszczać w klasie aż miło po takiej diecie.
  • Odpowiedz
@Ranger: Widzę tam parówki i nuggetsy, sam mam wyrzuty sumienia, że sobie niszczę zdrowie, jak takie g---o jem, a oni to dzieciom dają? ( ಠ_ಠ) Nie wiem jak dzieci obecnie jadają, może się sporo zmieniło, ale ja jako dziecko ogromnej części z tych dań nawet bym nie ruszył, a dodatkowo widzę, że to są prawie same cukry i niemal brak białka. Przecież to wcale nie jest fajny
  • Odpowiedz
@tadeusz-rozwadowski stawiasz ta diagnoze to na podstawie danych medycznych którymi dysponujesz czy własnego doświadczenia. Nie wiem moze twoja matka się tak zachowuje i masz porównanie? Pasowało by bo ty za bardzo zrównoważony nie jesteś, może po mamie tak masz?
  • Odpowiedz