Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 7
ogólnie racja, ale to taki typowy tekst mówiący "w dupie byłem, g---o widziałem"

@JoeGlodomor:
Ale wiesz, że nie trzeba być w 50 państwach, bo cywilizowanych państw z któych można brać przykład, nie ma tyle?
Tak wiem, w Indiach ludzie jeżdża na dachu, tak można się do tego rónać.
Tak wiem, że kraje cywilizowane, gdzie na starych peronach, gdzie nie było remontu od 20-30 lat, pewnie są wiesze szpary. Ale tutaj
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 40
ale o co chodzi, że ofiara nie umie zrobić małego kroku by wsiąść do pociągu?

@sberatel:
Jprd i tyloe tyle z tego zrozumiałeś? XDDDDDDD
To może inaczej, dlaczego uważasz, że nie szło tam zrobic 3 cm? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
By Janusz mógł się tym pochwalić na FB z Tyskim w
  • Odpowiedz
@text jak by ci to powiedzieć byś zrozumiał, że po za rozkładanymi schodami to schody nie mogą wystawać po za obrys wagonu i nie ma tam żadnego pół metra bo gość jak przykłada stopę do krawędzi peronu to nie daje jej równolegle bo dotknął by schodów. Dalej nie widzę dużej różnicy pomiędzy innymi składami pociągów.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
bo dotknął by schodów.

@sberatel:
XDDDD
Ty wiesz co to jest perspektywa?
Chyba, że zakładasz, że pierwszy krok chcesz zejśc na dolny stopień, co uważam że jest w tym przypadku równie absurdalne.

text - >bo dotknął by schodów.
@sberatel: 
XDDDD
Ty wiesz co to jest perspektywa?
Chy...

źródło: stopa

Pobierz
  • Odpowiedz
@text:
Co do tych szpar, samemu jak pare razy wchodziłem do pociągu z dzieckiem na rękach to nie czułem się zbyt pewnie więc overall się z Tobą zgadzam. To jest takie chamskie połączenie wąskich schodków z nie jakoś wybitnie długą, ale jednak te 30-40cm przerwy jest.

Co do Twojej wypowiedzi, całość żali opierasz na dystansie założonym 50cm gdzie tam bliżej jest ~35cm (około 1,2-1,3 długości stopy męskiej). To różnica 30%
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
Co do Twojej wypowiedzi, całość żali opierasz na dystansie założonym 50cm gdzie tam bliżej jest ~35cm (około 1,2-1,3 długości

@rolkapapieru:
Wg mnie jest tam ok 1,6 buta (nie stopy/wkładki), czyli ok 50 cm. Ja mam wkładki ok 28,5 cm, a but ma spokojnie z 32 cm. A pamiętaj, że krok musisz robić na początek stopnia a nie do krawędzi, co oznacza, że musisz zrobić ok 75 cm od krawędzi do wnętrza stopnia.
  • Odpowiedz
Ale tutaj u nas masz remont ledwo co.


@text: No ale wagon ma 50 lat XD
Wrzciłeś japońskiego shinasnena to wypadałoby porównac co najmniej z pendolino a nie starym wagonem
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
No ale wagon ma 50 lat XD

@Tagliacozzo:
No jak bym powiedział, że moga być nawet z 1880, a co :)
Z jakiej szerokości na jaką?
Zakładając, że dzisiejsze są o 30 cm szersze z jednej strony, to daje łącznie +60 cm.
Myślisz, że przybyło 60 cm? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@text: Nie nie, po prostu współczesne wagony mają ten stopień wysuwany tak żeby nie wychodził poza skrajnie w trakcie jazdy. Nie są szersze bo obowiązuje je taka sama skrajnia. No wagony z ubiegłego wieku (nawet jeśli sa po p4 czy p5) to takich bajerów nie mają. Ale sukcesywnie się to zmienia. Nowe perony projektowane są pod jak najmniejszy gap, ale działa to z nowymi ezt, wagonami niestety. Stare musimy przeczekać.
  • Odpowiedz
@text: generalnie często jeżdze pociągami relacji Warszawa - Szczecin. Zawsze z dużą ciężką walizką. Mam mocno schorowane kolano, jest mocno chybotliwe, mam problem z tymi 50 cm z ciężką torbą w szczególności jak muszę ją wrzucić na te schody.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
Nie nie, po prostu współczesne wagony mają ten stopień wysuwany tak

@Tagliacozzo:
Przecież jak te drzwi sie zamkną, dosuną do schodka, to schodek masz może z 5 cm od max szerokosci wagonu :)
Ba, przeciez widac, że drzwi nachodza na schodek w zasadzie w normalnej pozycji :D
Chyba mylisz z tym, że niektóre wagony sa niskopodłogowe i nie ma dalszych schodów, ale to juz inna bajka.
W zasadzie, to na
  • Odpowiedz
Chyba mylisz z tym, że niektóre wagony sa niskopodłogowe i nie ma dalszych schodów, ale to juz inna bajka.


@text: No nie inna bajka bo dążymy do tego żeby wszystkie pojazdy szynowe był niskopodłogowe, i wtedy wysuwa się normalnie stopień i gapu praktycznie nie masz. No ale to jest proces, nie da się tego zrobić w krotkim czasie. A dopóki z jednego peronu korzystają różne typy wagónów i ezt, z
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
No nie inna bajka bo dążymy do tego żeby wszystkie pojazdy szynowe był niskopodłogowe,

@Tagliacozzo:
Ale nie manipuluj, bo ja podnosiłem problem pierwszego oddalenia, a ty piszesz o kolejnych stopniach. Więc dlatego pisze inna bajka, bo to kolejny problem, ale z tego punktu widzenia, nieco inny niż podnosiłem.
No i tak, dążymy do płaskiej podłogi, więc powtarzam, skoro tutaj masz i oddalenie i kilka stopni, to chyba przyjebywanie się do tego jest absurdalne!
  • Odpowiedz
@text: Ale nie manipuluje kolego. Po prostu z racji konstrukcji wagon z wysoką podłogą ma schody. A wagon niskopodłogowy podjedzą do peronu 76cm. Wysuwa stopień i gap masz wtedy może na kilka cm. Ja wiem że są ludzie z ograniczonymi mozliwościami poruszania się no ale w starych wagonach tego nie przeskoczymy. W nowych tego problemu nie ma.
  • Odpowiedz
No k---a, to chyba ostatni remont był najlepszym sposobem, by to zrobić, czy czekamy na 2060?


@text: Ale remont czego? Toż ci tłumacze ze peron jest dostosowany do nowych wagonów/ ezt, a w starych masz gap. Jakbyś dostsował do starych to nowy by uszkodził się o krawędź peronu.

I była cała masa przypadków, gdzie ludzie tracili nogi lub życie przez duże szpary (od znanego aktora, po tego chłopaka ostatnio co
  • Odpowiedz