Wpis z mikrobloga

Można w obecnych czasach krytykować rockstar za dosłownie wszystko, bo takie mamy czasu, że krytykuje się cokolwiek, że gra za droga, że pokaz kilka godzin szybciej na netflixie, że zwykli robole tam to przypomina pracę w kołchozie po 12h. Ale jedno jest pewne, ta gra będzie dopracowana do granic możliwości, od grafiki, po zaludnienie mapy i animacje, już RDR 2 pokazał że potrafią przyłożyć się do najmniejszych detali, co do ceny, to na dzisiejsze czasy to przecież standard cenowy, wiele gniotów wychodziło po takiej cenie, a przecież mogli dowalić wersję ultimata za 800zl ja zrobiła EA z FIFA. Widziałem przeciek z plaży i to wygląda fantastycznie w porównaniu z GTA V, a przecież jest to gameplay z 2024 roku. No chyba że pod koniec jakiś mocny downgrade poleciał by zoptymalizować grę pod zwykle konsole.
#gta #gry
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szefunciooooo: 400 zł za grę to nie jest żaden standard, jakie inne gry masz w takiej cenie? 5% średniego wynagrodzenia brutto za grę to jest srogi absurd, jeszcze biorąc pod uwagę w jakiej skali oni to sprzedadzą (kilkaset milionów), to oni zarobią na tym więcej niż Tesla na sprzedaży swoich aut.
  • Odpowiedz
@CzaryMarek: i kolejny co podaje najwyższą kwotę ulepszonej wersji, człowieku...oczywiście że nam rację, standardowa wersja na ps5 kosztuje 350zl, jak masa innych gier jak FIFA, Spidermana, Wolverine, i reszta innych gier AAA które też w standardowej wersji kosztują 350zl. Do tego jest to cena konsolowa, gdy wyjdzie na PC to w sklepach znajdziesz taniej. Edycja standardowa Fify kosztuje 330zl, najdroższa 700zl, to są ceny nieadekwatne to gówna jaki gracze dostają
  • Odpowiedz
W latach 90 wydawanie 20% pensji na oryginalną grę nie było zapewne absurdem ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@piotr-glabik: Nawet nie w 90s, w 2008 roku najniższa wypłata wynosiła na rękę około 850-900 zł a GTA IV na premierę kosztowało około 200 zł. Ja czasami mam wrażenie, że niektórzy to naprawdę mają jakąś pamięć złotej rybki względem pewnych rzeczy pomimo tego, że wszystko można sprawdzić obecnie tak
  • Odpowiedz
oczywiście że mają pamięć złotej rybki, idealnym przykładem tutaj może być polityka, jak to się mówi pamięć wyborcy resetuje się po 4 latach ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Szefunciooooo: Generalnie to jest prawda. Platforma Obywatelska straciła władzę w 2015 ponieważ po prostu tak przeginała palę i co się dzieje? To się dzieje, że mija 10 lat i wracają ci sami ludzie.
  • Odpowiedz
@Cztero0404: no oczywiscie, ze gry byly kiedys za drogie, dlatego piracenie bylo tak popularne. Nie znaczy, ze trzeba sie tego trzymac. Nie bieduje, ale dla mnie dalej wydanie wiecej niz 200 zl na gre to sroga odklejka poza jakimis pojedynczymi przypadkami gierek 9/10.

@Szefunciooooo tylko tu ta podstawowa wersja jest mocno okrojona, bo jest wyciety faktyczny content
  • Odpowiedz
@CzaryMarek: co to jest dziś 400zł (już nie mówiąc, że sam kupiłem standardową wersję za 300, bo nie widzę potrzeby w jakichś bonusach które za pół roku dadzą za darmo jak zawsze robili w swoich grach). Jeszcze 10 lat temu gry potrafiły kosztować 200zł a wypłata minimalna dużo nisza.
  • Odpowiedz
@stanley-fieldmaster: Fifa kosztuje 200 zł, ale oni nie sprzedają nawet 5% tego co GTA 6 sprzeda, BF też kosztował jakoś 220 zł, call of duty nie wiem, bo od dawna nie śledziłem serii, ale też nie wydaje mi się żeby 400 zł było realne.

@Cztero0404 Biorąc pod uwagę skalę sprzedaży i to że będą pierdyliardy mikropłatności online, to pewnie jakieś 100 zł.

@piotr-glabik Inna sytuacja, wtedy nikt nie
  • Odpowiedz
@Szefunciooooo: Nie wiem kto kupuje fife za 700 zł, ja nigdy fify za więcej niż 160 zł nie kupiłem, bo uważam, że wyższa cena jest totalnie nieadekwatna do jakości produktu.

@Szefunciooooo Niczego pirackiego u mnie nie znajdziesz, nie będę ryzykował zawirusowania komputera, na porównywarkach cen z keyami online zawsze można wyhaczyć grę która na steam kosztuje 200 zł, za <100 zł. Wszystkie gry w które grałem kupuje i za
  • Odpowiedz
  • 0
i to nie było 20%, bo gry były około 50 -120 zł, a zarobki około 1500-2000 zł, tak więc to i tak było poniżej 10% wtedy.


@CzaryMarek: Ile masz lat, że tak dobrze pamiętasz lata 90 - ceny gier i zarobki?

Średnia krajowa (przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto) w 1997 roku wynosiła 1061,93 zł (nie znam nikogo kto by tyle wtedy zarabiał), płaca minimalna w 1997 roku: od 1 stycznia
piotr-glabik - >i to nie było 20%, bo gry były około 50 -120 zł, a zarobki około 1500...

źródło: fffff

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
Wtedy tej minimalnej nikt w dużym mieście nie zarabiał.


@CzaryMarek: Oczywiście, że tak. Nikt nie zarabiał, a tak w ogóle to w Polsce są tylko duże miasta xD Chłopie zejdź na ziemię trochę, to były czasy gdzie starsi ludzie dostawali waloryzację emerytur w kwocie 5 zł i cieć na budowie nierzadko zarabiał 3 zł za godzinę, zresztą nie tylko cieć, dla tego ludzie masowo wyjeżdżali do Anglii, Irlandii, Niemiec, Norwegii,
  • Odpowiedz