Aktywne Wpisy

memegauste +7
Łysienie androgenowe (albo te wywołane wysokim stresem) da się zatrzymać? Czy rodzinny jest w stanie wypisać mi receptę na jakieś leki zagęszczające włosy? Mam niski testosteron gdzieś prawie przy niskiej granicy (3.05 bodajże), ale od 2 lat robią mi się zakola i przeszedzają mocno włosy. Mam 30 lat.
#lekarz #testosteron #lysienie
#lekarz #testosteron #lysienie

zimowyporanek +84





Wiecie dlaczego być może w Niemczech istnieją odcinki autostrad, które nie mają żadnego limitu prędkości?
Mam na to pewną teorię, mianowicie, aby żadnemu człowiekowi nie przyszedł do głowy pomysł, aby nakładać na producentów samochodów jakieś blokady, czy limity prędkości i to głównie w Niemczech, kolebki europejskiej motoryzacji.
Gdyby wziąć maksimum ze wszystkich cywilizowanych krajów (oprócz Niemiec) to okazałoby się, że teoretycznie żadnej zwykły pojazd nie powinien poruszać się szybciej niż 150 km\h, więc jaki sens ma dla klienta indywidualnego produkowanie samochodów o większej dopuszczalnej prędkości maksymalnej?
O ile w przypadku służb (straż pożarna, policja, pogotowie ratunkowe), pewnych kilku odstępstw (sport, jazda wyczynowa na drogach niepublicznych) jest to zasadne, to do zwykłego przemieszczania się nie ma to żadnego sensu, bo w większości krajów jest nielegalne, oprócz kilku miejsc w Niemczech.
To a propos VW Golf R, który ma seryjną moc 245 kW (333 KM) i przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,6 sekundy, rozwija prędkość maksymalną 270 km/h (za dopłatą).
To samo samochód Majtczaka, który dzięki niemu osiągnął prędkość ponad 300 km\h, żywcem spaliła się rodzina.
Nie pojęte jest dla mnie, że odpowiednia dopłata dla producenta samochodu powoduje zniesienie limitu z 250 km\h.
Powinno być legalne, czy nie? Zapraszam do dyskusji.
Czy producenci samochód, powinni być bardziej odpowiedzialni?
Przez Autobahn w Niemczech mają argument nie do podważenia.
źródło: 000JDOXD14JEDPDS-C461
PobierzCzy w samochodach seryjnych dla zwykłego konsument powinny być limity prędkości np. do 160 km\h?
Wsiadając za kierownicę nie myślą w ogóle o konsekwencjach swoich działań. Prawdziwym problemem jest gloryfikacja niebezpiecznej jazdy i chęć przyszpanowania. Te wszystkie buddy i inne gówna pokroju illegal night normalizują takie
Komentarz usunięty przez moderatora
@DJRuraWydechowa Zgoda, tylko z drugiej strony, po co te wszystkie Buddy mają możliwość
@Serghio: To nie jest argumentem wcale w ostatnich latach. W Niemczech 130 EUR mandatu za dotknięcie czegokolwiek na ekranach, nawigację też masz ustawić przed jazdą bądź masz zjechać żeby to zrobić.
Równocześnie ci sami idioci produkują samochody z właśnie takimi systemami i świadomie usuwają interfejsy z przyciskami fizycznymi których używa się nawet bez patrzenia na nie
@Serghio: Fakt jest faktem, że sportowy samochód zachęca do bardziej brawurowej jazdy, tu nie ma wątpliwości. Tylko są ludzie, którzy korzystają z tego z rozwagą, a są tacy, którzy o----------ą i chcą tym leczyć jakieś swoje kompleksy.
Niemniej jednak uważam, że ograniczanie prędkości przez producenta jest tylko złudzeniem poprawy.
Nadto, może warto byłoby się jednak zająć się tym, co ludzie oglądają w
Aczkolwiek, tak mi się skojarzyło z tworzeniem stron internetowych.
Mamy jakiś formularz kontaktowy, czy kończący zamówienie w sklepie internetowym. Mamy pole, dajmy na to "kod pocztowy", generalnie 99,9% ludzi wpisuje tam poprawnie liczby, ale zawsze znajduje się ktoś, jakieś 0,1%, ludzie, którzy spróbują tam
+ dodatkowo blokada alkoholowa obowiązkowo
Nie mówcie, że się nie da bo skoro samochód potrafi mi teraz zwracać uwagę, że nie patrzę na drogę to mógłby i to.
Wokół niebezpiecznej jazdy, miejskich wyścigów i generalnie "pokazywania się" w drogich samochodach powstała niemal subkultura
@wisdom-jug: Ale takie jaki w samochodzie Majtczaka który jechał 300km/h samochodem w którym jest ograniczenie prędkości (i to niezależne od GPS) do max 250km/h? Czy masz na myśli jakieś inne limity?
I to policjant podczas kontroli będzie to sprawdzał, czy diagnosta na przeglądzie, czy koordynaty Nurburgringu zakodowanego w pamięci komputera sterującego czasem się nie "rozciągnęły" na całą
można było wymusić na producentach samochodów różne standardy, których trzymaliby się wszyscy, jak z USB-C
nic nie stało na przeszkodzie (pewnie poza samymi producentami), aby interfejsy wszystkich samochodów były w jednym standardzie, otwarte, z wolnymi źródłami, podrzędny diagnosta mógłby sprawdzać sumy kontrolne oprogramowania, czy są zgodne z wersją
Jeżeli samochód ma konstrukcyjną możliwość jechać szybciej to nigdy nie powinno być jakiegoś ograniczenia w pojeździe.
@costamtenteges: Czyli co, zostawiamy max. 3 biegi? Co z ekonomią? Co z komfortem akustycznym?
@SeRnity: Podobno w salonach sprzedają tego VW Golf R z ogranicznikiem do 250 km\h, a zdjęcie ogranicznika, jakiś pakiet Preformace R, który pozwala na to, co dała fabryka trzeba dopłacić. Zrobili z tego biznes.
@DJRuraWydechowa: Przy mokrej nawierzchni na zakręcie wystarczy 2-3km/h np 45km/h i już samochód zachowuje się zdecydowanie inaczej i ciężko go wyprowadzić osobie o średnim czasie reakcji, nie trzeba jechać aż 70.