Wpis z mikrobloga

Zastanawia mnie jak mogą wyglądać rekrutacje programistów do branży medycznej, lotniczej, kosmicznej, samochodowej, morskiej a także finansowej, gdzie jest ogromna odpowiedzialność i jeden błąd programisty nie wyłapany podczas testów może skończyć się katastrofą. No i co również istotne, czy tam jest miejsce na AI i outsorcing? Programistom którzy pracują w tak odpowiedzialnej pracy chyba bezrobocie nie grozi, bo nie bierze się pierwszego lepszego kodera po kursie programowania. Studia informatyczne na pewno absolutny must have ale jakie jeszcze inne warunki musi spełnić programista, żeby miał zaszczyt tworzyć oprogramowanie do sterowania statkiem kosmicznym albo do obsługi urządzeń medycznych?

#programista15k #pracait
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Studia informatyczne na pewno absolutny must have


@daro1: nie mam studiów informatycznych (inny kierunek na politechnice). Robiłem firmware medyczny, który jest używany na oddziałach szpitalnych w całej Polsce (nie powiem, w których zabawkach, bo świat jest mały, a wolę pozostać anonimowy).

Zastanawia mnie jak mogą wyglądać rekrutacje programistów do branży medycznej, lotniczej, kosmicznej,
  • Odpowiedz
@daro1: Rekrutacja wygląda normalnie, sprawdzają czy potrafisz mówić po angielsku i napisać jakieś proste rzeczy. To eliminuje jakieś 80% ludzi. Potem sprawdzają czy da się z taką osobą komunikować i nie trafiło się na kogoś upośledzonego, co eliminuje kolejnych. Zostaje Ci kilka osób i zatrudniasz najlepszą.

No i co również istotne, czy tam jest miejsce na AI i outsorcing?


@daro1: AI jest używane jak wszędzie, niektóre firmy używają więcej, inne
  • Odpowiedz
@daro1: wygląda tak samo, może z większym naciskiem na wysokie umiejętności interpersonalne. W takiej pracy jest ogromny nacisk na przestawianie faktów i danych, a nie opinii i przeczuć, dlatego trzeba bardziej przestrzegać procedur, nie nastawiać się na bezkarne testowanie na produkcji, warto znać normy, tak żeby wiedzieć z czego wynikają wymagania.
Najważniejszs jest kultura wypowiedzi, asertywność i aktywne słuchanie, bo nie pracujesz z jakimiś korposzczurami, tylko z naukowcami z doktoratami,
  • Odpowiedz
@daro1: Pracuje w branży finansowej, tehcnologie sprzed 10 lat, aplikacje piszą Hindusi, co chwilę nowe wersje na testach bo zawsze coś nie działa, ja pilnuje JBOSSa akurat na którym te apki chodzą. Wszystko jest poklejone na ślinę, dziwię się że to jeszcze nie jebło, ale robimy co możemy. W zeszłym roku ktoś się dowiedział o czymś takim jak kontenery i próbowali stawiać JBOSSa na Openshifcie, w tym roku robią jakieś
  • Odpowiedz
@Zimm3man: dokładnie, człowiekowi na logikę się wydaje że np. taki infotainment Mercedesa robią pracownicy firmy Mercedes, a realnie to automotive ma jedne z najdłuższych i najbardziej p------------h łańcuszków outsourcingowych w całej branży xD a sami producenci samochodów zatrudniają jakąś symboliczną ilość ludzi od IT
  • Odpowiedz
@daro1: sa duzo bardziej lajtowe bo w bigtechach masz autystow i zapalencow a w takich finansach to masz ex controlera finansowego co sie przebranzowil kiedys i tak sobie pyka. W jakichs morskich itd gdzie stawki pewnie sporo ponizej bigtechu to zupelnie pewnie sredni jezeli chodzi o bieglosc (i zarobki). Moje dosw popre tyl, ze przerobilem ponad 10 firm jako konsultant IT
  • Odpowiedz