Wpis z mikrobloga

Z tym piciem to jest do czasu - tak jak piszecie - ja miałem kolegę i mówię miałem nie ze względu na to że się o coś posprzeczaliśmy.
Wiele lat pił regularnie, nie był w ogóle agresywny, po prostu lubial pić, popijał piwkował i mocniejsze rzeczy były często i tak 20 lat mniej więcej to trwało, rak przełyku, przerzuty....( ͡° ʖ̯ ͡°)
#kononowicz #patostreamy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tabasco666: dokładnie, możesz wyjść z domu i przejedzie cię jakiś szczyl rowerem/hulajnogą albo noga ci poleci i niefortunnie jebniesz dynką o krawężnik. albo jak major zadławisz się po imprezie. młody chłopak był. los bywa przerwotny i okrutny.
  • Odpowiedz
@Matkozona: Dokładnie, dlatego nie ma co gadać "do czasu", bo do czasu to i nas nie będzie, choćbyśmy dbali i chuchali na zdrowie. Dopadnie choróbsko albo jakiś wypadek i po chłopie. 7-letnia córeczka mojego znajomego udławiła się cukierkiem :(

@aa-aa: No tak, wiadomo, że lepiej nie przesadzać, ale też nie ma co sobie wszystkiego odmawiać. Szkoda chłopa.
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@Furmandocent:
Przełyk, zimne p--o przez ponad dwie dekady, co do wpływu mocniejszych alkoholi na sam przełyk tu nie wiem trzeba by sprawdzić.
P-------y też palił z tego co tu się zorientowałem powierzchownie w internecie to chodzi o a-----l a nie o temperaturę no i + połączenie z papierosami, gdzie nie wiem na ile bezkarne picie w takich ilościach mogłoby być w dalszej perspektywie to i tak 20 lat takiego picia
  • Odpowiedz