Wpis z mikrobloga

Czy ktoś ma tak, że nigdy nie skorzysta z systemu kaucyjnego bo jest to dla niego psychicznie bolesne? Być może np z powodu niskoenergetycznego ADHD lub innych przyczyn?
Ja mam zdiagnozowane ADHD (nie wiem czy to conopiszę to sprawka tego zaburzenia ale chyba tak) i mam np tak, że jest to dla mnie tak totalnie "dopaminowo nieopłacalne" że nie ma mowy żebym te butelki zbierał czy to piłem w domu czy gdzieś poza. Następnie w gabarycie magazynował zamiast jak zwykle zgnieść i wyrzucić do kosza. Później woził to przy okazji wcześniej musiał zaplanować całe wydarzenie oddania 15 butelek za 7zł. Stać w kolejce i używać tej maszyny. Czasem jak widzę jak wchodzę do sklepu tych ludzi stojących z worami butelek. Wychodzę ze sklepu i tamci sami ludzie nadal stoją tam bo tak powoli to idzie. Jak pomyślę że musiałbym tam stać z nimi i czekać i tracić czas to mnie skręca. Zazdroszczę im tej cierpliwości i tego że są w stanie zmotywować się wewnętrznie do tego procederu.
Wiem, że tracę z 20-30zł miesięcznie ale traktuję to jako kolejny abonament za głupotę polityków i ich wyborców.

#systemkaucyjny #kaucja #ekologia #butelki #polska #adhd
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Pulkownik_Wolodyjowski: Tylko wspomniałem, że mam to zdiagnozowane i być może jest pośrednio przyczyną ale nie musi być dlatego pytam czy inni też tak mają jak ja i w tym stopniu.
Jeśli chodzi o samo ADHD to są setki badań potwierdzających jego istnienie i mówienie że to moda to ignorancja. Kiedyś ludzie mówili, że depresja to moda.
To co opisałem to nie dowód na istnienie ADHD ani być może nawet nie
  • Odpowiedz
@Danzem: ziom nie tłumacz się zjebowi.

Po prostu ten system jest totalnie bzdurny, nie ma żadnego plusa dla obywatela, za to pierdylion minusów. To co odróżnia ADHD to, że nie działają na nich normickie "bo tak trzeba".
  • Odpowiedz
@Danzem: Zbieram tylko puszki po energolach. Do sklepu z pojemnikiem i tak bym chodził, bo jest blisko. Ale jak bym miał gdzieś to wozić i stać w kolejce, to wolałbym stracić te grosze. W ogóle uważam, że trzeba być posranym, żeby stać w kolejce na kilka osób np. po lody. Jak widzę starą babę w aptece to nie wchodzę bo wiem, że będzie pi@rdolic przy okienku bez końca.
  • Odpowiedz