Wpis z mikrobloga

#perfumy słuchajcie, piekło zamarzło. Mój ojciec przez całe życie miał wywalone na zapachy. Jedyne co mu się podobało to Savage Parfum którego flakon męczy już z 3 lata to możecie się domyślić jak często używa. Nic mu się nigdy nie podobało.

Aż tu dziś użyłem Hacivata (swoją drogą co to jest za Twór ze dwa strzały a siedzi na Tobie i cały czas czuć) i ojciec wychodzi za mną że co to za zapach i że on chce. Mam mu podać nazwę i zamawia.

Tato jak kiedyś dotrzesz tu na tag to wiedz, że jestem dumny
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hydrant123: mój największy błąd to kupowanie dobrych perfum ojcu w prezencie bo ebany nie zna umiaru. Cyk kurła 10 psiknięć na siebie bo super to pachnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Teraz maks co dostaje coś cytrusowego lekkiego zeby nikogo przypadkiem nie zabił xDD
  • Odpowiedz