Wpis z mikrobloga

Dochodzę do wniosku, że życie będąc biednym to w sumie nie ma większego sensu. Nie mówię że trzeba być milionerem, ale żeby chociaż człowiek był tą klasą średnią ze średnimi zarobkami, a nie najniższa krajowa i 1k pod stołem, Z tego połowę i tak zjada czynszojad i dla huopa zostaje ochłap, ech. Gdzie w tym wszystkim sens?
#zalesie #przegryw #biedaumyslowa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach