OperatorPompy
#gielda #iran #rozkminka

Obecne wydarzenia to może być symboliczne przypieczętowanie końca (petro)dolara. Bo mamy tak:

1. Do tej pory gwarantem dolara jako waluty międzynarodowej było to, że może przypłynąć US Navy i zniszczyć każdego, kto pomyśli o kwestionowaniu tej pozycji (Irak, Libia)

2. Teraz USA nie może wymusić swojej woli na Iranie. Sojusznicy USA w Zatoce Perskiej (którzy są holderami dużej ilości obligacji USA i mają w USA różne inwestycje) zaczynają wątpić w USA (screen niżej). Jeżeli zaczną sprzedawać ropę za coś innego niż USD to jest koniec petrodolara.

3. Bardzo ciekawa sytuacja z tym, że USA robiło niedawno interwencję walutową w celu ratowania japońskiego jena (którego spadkowi bank centralny Japonii chce przeciwdziałać). Bo inaczej Japonia mogłaby zacząć sprzedawać obligacje USA i kupować za to jena, żeby sama podbijać kurs JPY. A Japonia jest dużym holderem obligacji USA, więc jakby zaczęli je dumpować to by podniosło stopy procentowe w USA i zwiększyło koszt obsługi długu, który i tak jest dość duży. Czyli w perspektywie długoterminowej to Japonia "bailoutuje" USA (kupując i trzymając ich dług), ale w perspektywie doraźnej to USA "zbailoutowało" lekko Japonię pomagając im w interwencji walutowej. Czyli obie strony się wzajemnie bailoutują, tylko w różnych perspektywach czasowych xd [ andrzejtojebnie.jpg xd ]

4. Na bliskim wschodzie ogłoszono ten nowy sojusz wojskowy Turcji, Arabii Saudyjskiej oraz Pakistanu. Bardzo ciekawy, bo Pakistan daje im odstraszanie nuklearne w razie potrzeby, a Turcja ogromną armię konwencjonalną (Arabia Saudyjska pewnie głównie płaci pieniązki i raczej jest tam biorcą bezpieczeństwa). Egipt też przebiera nogami, żeby dołączyć do tego sojuszu. Taki sojusz też mógłby stopniowo niezależnie zarządzać bliskim wschodem (skoro sam Iran jest w stanie skutecznie zniechęcać największe zewnętrzne mocarstwo) i ropa by mogła być sprzedawana nie za dolara i dochody z ropy mogły by być lokowane nie w rynkach finansowych USA.

Tak, że moim zdaniem jeżeli USA nie wymyśli jakiegoś genialnego ruchu, żeby zdusić Iran i wymusić na nim kapitulację na warunkach USA, to mamy bardzo istotną zmianę porządku światowego. Ciekawe czy zdecydują się na pełnoskalową interwencję lądową.
29
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Jamniki2
@OperatorPompy: to już dwudziesty ósmy koniec petrodolara i osiemdziesiąty hegemonii USA w tym roku
65
DalaCiLama
@OperatorPompy: urojenia
24
Mamiser
@OperatorPompy: xDD, było jeszcze napisać że brics pokona dolara już zaraz, za chwileczkę.
6
roomcayz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
6
ZwinnaBetoniara
@OperatorPompy: ZEA od przyszlego roku sra na ormuz i bedzie wypychac prawie caly dostepny wolumen przez fudzajre, Saudowie juz wypychaja przez morze czerwone. Irak ostatnio podpisywyal umowy na 200 miliardow dolcow z jankesami w tym na budowe ropociagu ktory bedzie omijal ormuz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
5
OperatorPompy
@DalaCiLama: urojenia, że urojenia.
4
demagog
@OperatorPompy: jeszcze dwa tygodnie i za ropę będziemy się rozliczać Złotym Dinarem, trust me bro.
4
Ilirian
jeżeli USA nie wymyśli jakiegoś genialnego ruchu


Myślę że Trump jeszcze nas zaskoczy swoimi działaniami, ale nie będzie to działanie dobre dla USA xD
3
daretti877
@OperatorPompy: fajne ale nie pisz więcej
2
dafto
dafto
jeżeli USA nie wymyśli jakiegoś genialnego ruchu, żeby zdusić Iran i wymusić na nim kapitulację na warunkach USA, to mamy bardzo istotną zmianę porządku światowego.


@OperatorPompy: bez petrodolara nie będzie US Navy, bez US Navy nie będzie Izraela i parasola ochronnego dla całego Zachodu.
Największym wygranym będą - niestety - Chiny.
Fajnie jak by się UE ogarnęła, bo to są czasy, gdy trzeba wyhodować sobie jaja, a nie malować chodniki
2
OperatorPompy
@ZwinnaBetoniara: Ale instalacje naftowe (nawet takie nad morzem Czerwonym, a Fujairah to już całkiem) i tak będą w zasięgu rakiet balistycznych. Więc bez gwarancji bezpieczeństwa od kogoś kogo Iran będzie się bał (albo bycia sojusznikiem samego Iranu), to tam się za bardzo nie poeksportuje ropy. Do tej pory te gwarancje dawało USA i narzucało cały system petrodolara, ale wygląda, że bardzo trudno będzie go zachować.
1
Mamiser
Ale instalacje naftowe (nawet takie nad morzem Czerwonym, a Fujairah to już całkiem) i tak będą w zasięgu rakiet balistycznych. Więc bez gwarancji bezpieczeństwa od kogoś kogo Iran będzie się bał (albo bycia sojusznikiem samego Iranu), to tam się za bardzo nie poeksportuje ropy. Do tej pory te gwarancje dawało USA i narzucało cały system petrodolara, ale wygląda, że bardzo trudno będzie go zachować.


@OperatorPompy: o jest znowu o drugim
1
ZwinnaBetoniara
@OperatorPompy: Przeciez Iran nie domaga sie haraczu od samego faktu wydobywania ropy tylko od transportu przez ciesnine. Iran jakby zaczal strzelac w infrastrukture panstw arabskich bo omijaja ormuz i nie placa haraczu to by raczej dosc szybko powstala koalicja do ostatecznego rozwiazania kwesti perskiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
1
KrowkaAtomowka
@OperatorPompy: wycofuja sie i pozowla iranowi robic dalej wzbogacanie uranu
0
OperatorPompy
@ZwinnaBetoniara: Jeżeli te kraje nie będą miały gwarancji bezpieczeństwa to pretekst sięgnięcia po ich bogactwo się oczywiście znajdzie. Nie ma to znaczenia jaki on będzie, ale jak chcesz to np. najprostsze opakowanie marketingowe to by było żądanie wypłacenia reparacji za udostępnienie przestrzeni powietrznej i lądowej wojskom wspierającym atak na Iran. Ale jak mówię, marketingowe opakowanie nie ma znaczenia, bo jak tak zasobne kraje będą bezbronne (w przypadku wycofania USA) to
0
ZwinnaBetoniara
@OperatorPompy: Fundamentalnie glupie zalozenie implikujace ze nie spotka sie to z powaznymi reperkusjami dla iranu. Przypominam ze stany przed 1 wojna w zatoce perskiej nie posiadaly praktycznie zadnych baz na bliskim wschodzie i zaczeto je budowac dopiero po 91 roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0