Wpis z mikrobloga

#yanek Czyżby właściciel przyjechał na parking i pogonił Yanka? Jest jakaś dziwna korelacja czasowa między przyjazdem niejakiego Wojtka a ciszą w postach na fb Yanka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Normalnie zarzucał postami nawet co godzinę a tu nagle taka cisza
#zyjzpasji
Kreewetka - #yanek Czyżby właściciel przyjechał na parking i pogonił Yanka? Jest jaka...

źródło: 1000028608

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kreewetka: Trzeba poczekać z dzień na jakiekolwiek informacje. Ja kilka dni temu pisałem, że taki scenariusz tzn. wywalenia Janka z parkingu, o ile ten Wojtek przejrzy na oczy, jest bardzo możliwy. Nasz jupiter za bardzo urósł w piórka ostatnimi czasy. W takiej kombinacji to jestem ciekaw co z filmikami, bo zapewne nasrał ich znaczną ilość, by raczyć widzów Mierzeją do początku września. A on właściwie robił antyreklamę parkingu
  • Odpowiedz
@Kreewetka: o kurnia, to możliwy jest również scenariusz że Dzban stracił kolejnego brata- tym razem brata Andrzeja, bo Wojtek np mógł poprosić o kwity za pobyt Yanka na parkingu u Andrzej nie miał... 🤣.
  • Odpowiedz
@Kreewetka: Oni są obrzydliwi w tym naganianiu na przyjazd na parking. Jeden rudzielec nagania na bursztyny, a później sam ludziom te bursztyny sprzed nosa sprząta. A ci dwaj naganiają, żeby jak najwcześniej przyjechać, bo już za chwilę zabraknie miejsc, a z filmów Janka widać, że tam pełno wolnego miejsca.
  • Odpowiedz
@bbul44: ogólnie trochę szkoda tego Andrzeja bo wydaje się zwykły chłop co parkingu pilnuje a niepotrzebnie zaprasza wielkiego jupitera który robi antyreklamę. Dzbanek pewnie każdego co się do niego odezwie nazywa widzem
  • Odpowiedz