Wpis z mikrobloga

Ja się też zastanawiam czy te młotki po prostu nie wiedzą jaka jest tam dozwolona prędkość (np. sądzą ze skoro ktoś zrobił OPP to na pewno tam jest jakaś pułapka),


@hellfirehe: A do czego nas to państwo przyzwyczaiło? Może do tego, że na DW/DK obecnie co 200 metrów jest inne ograniczenie i jak nie patrzysz tylko i wyłącznie na znaki (np. bo któryś kierowca dziwnie jedzie i wolisz obserwować co
  • Odpowiedz
  • 23
odcinkowe pomiary prędkości to yebany rak, który powoduje fantomowe korki, frustrację i agresję bo jakiś zboral albo inny pajac jadzie 122kmph i nie zjeżdżają na prawy pas.


@emasele: Jeżdżę po różnych OPP, za znakiem dzieje się magia - ludzie jadą spokojniej, trzymają odstęp.

Odcinkowe pomiary na a i s wprawdzie nie poprawiają bezpieczeństwa

Ja tylko sugeruję, że odcinkowe pomiary prędkości są montowane w miejscu gdzie wypadków nie ma ( a i s to
  • Odpowiedz
@Tumurochir: Dokladnie jak na grafice, nie chcialem wierzyc dopoki sam nie zobaczylem - chodzi mi o odcinkowy akurat.

Jechalem S8, pyk tempomat na 125 i elo turlam sie. Oczywiscie wszyscy wyprzedzaja. Wjezdzamy w odcinkowy a oni 100km/h xD no to ich wyprzedzam. Po odcinkowym znowu te same osoby mnie powyprzedzaly xD

Albo jeszcze lepsze asy - hamuje przed pierwsza kamera, przejezdza pod nia 90-100km/h, za kamera daje 140 xDDDD Niektorzy
Trele_Duperele - @Tumurochir: Dokladnie jak na grafice, nie chcialem wierzyc dopoki s...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@emasele:

odcinkowe pomiary prędkości to yebany rak, który powoduje fantomowe korki, frustrację i agresję bo jakiś zboral albo inny pajac jadzie 122kmph i nie zjeżdżają na prawy pas.

No papatrz, a na A4 nie ma korków na odcinkach z odcinkowym pomiarem, bo tam nie ma wypadków. A agresja w związku z koniecznością jechania zgodnie z (racjonalnym tam zresztą) ograniczeniem nie występuje u normalnych ludzi.
  • Odpowiedz
a jak nie zauważysz to jest normalnie w nawigacji i jeszcze ci pokazuje jaki limit.

@Tumurochir: widać, że jesteś przegryw bez prawka, nawigacja c-----o działa, cześciej pokazuje zły limit niż jest w rzeczywistości.
  • Odpowiedz
@Tumurochir: co do autostrad i dróg ekspresowych. Powinien być wyjazd w trakcie kursu na prawo jazdy na jakąkolwiek drogę tego typu. Nie raz widze przestraszone mordy co swoim zachowaniem powodują okazję do wypadku, a spowalnianie ruchu to jedno z nich. Zero płynności. Nie raz czytałem tu, że ciągła jazda środkowym pasem na trzypasmówce jest OK, bo taki delikwent nie potrafi płynnie manewrować.
  • Odpowiedz
@Sabr: no tylko na a i s baza jest niska : 3% wszystkich więc jak na danym odcinku były 2 wypadki, spadło do 1 to masz 50 % spadek.
Co jest niczym, zerem, błędem w porównaniu do np 3-5% spadku z 86% na drogach jednojezdniowych.
Niestety, matematyka jest nieubłagana, są montowane tam gdzie nie są potrzebne - 50% wygląda ładnie ale to dosłownie 1 wypadek mniej.
Na drogach jednojezdniowych jest
  • Odpowiedz
albo inny pajac jadzie 122kmph i nie zjeżdżają na prawy pas


@emasele: O to tym bardziej wpis o tobie. O manewrze wyprzedzania kiedykolwiek słyszałeś? xD
  • Odpowiedz
jedzie idiota lewym pasem na autostradzie, zobaczy znak i zwalnia do 100 km/h, i to samo z fotoradarami, zamiast jechać ze stałą dozwoloną prędkością to zaczyna się wlec o 30 km/h wolniej.


@Tumurochir: kolejny wykopek , co ekstrapoluje przypadek 1 na 10 jako norma zachowań dla wszystkich kierowców.

A rzeczywista norma na Skach czy autostradach, w dobie aktywnych tempomatów, to 5-15 poniżej limitu prędkości. Dosłownie na palcach jednej ręki mógłbym
NieBendePrasowac - > jedzie idiota lewym pasem na autostradzie, zobaczy znak i zwalni...

źródło: man-gets-angry-at-fictional-scenario-reposted-from-someone-v0-zr4lodpkz77f1

Pobierz
  • Odpowiedz
@Tumurochir: Przecież większość tych zabudowanych to jest delulu planisty i takich kapeluszy. Krajówka idąca przez wiochę? I CYK JEB TABLICA JAKBY TO BYŁA ULICA W ŚRODKU MIASTA XDDDD
W picrel masz same "ZABUDOWANE" - i co niby tam wszędzie pasuje 50? xDDDD
tellet - @Tumurochir: Przecież większość tych zabudowanych to jest delulu planisty i ...

źródło: 1

Pobierz
  • Odpowiedz
@Tumurochir: Piszesz o polskich kierowcach, bo pewnie odnosisz to tylko do dróg w naszym kraju i naszych rodaków. Pocieszę Cię, że w innych krajach na ich drogach we własnym kraju też są tacy ludzie.
  • Odpowiedz
@Tumurochir: tam gdzie masz ograniczenie do 50 i fotoradar, tempomat jest do d--y, właśnie dlatego, że ktoś może go nie mieć lub go nie używa, albo ktoś wejdzie na przejście. Najlepszy jest ogranicznik prędkości do 50. W tedy możesz hamować i ci się nie wyłącza, po czym walisz gaz do dechy, a i tak nie pojedziesz szybciej.
  • Odpowiedz
Mam nadzieję, że konfa podłapie ten temat i wymusi poprzez potencjalny spadek poparcia dla KO ograniczenie tych szkodliwych instalacji.


@emasele: XDD, tak będzie, nie zmyślam.

Sam lubię z---------ć, teraz jeździłem sporo w Niemczech i prułem ciągle po 200 km/h, ale uważam, że OPP to złoto. Tempomacik 150 km/h, lewy pas i jazda jest dużo płynniejsza niż na standardowych autostradach.

Trafiłbyś kiedyś na Szwajcarskie autostrady to gwarantuje Ci, że jechałbyś 120
  • Odpowiedz
@Tumurochir: jakie to prawdziwe. Często przejeżdżam przez wieś z fotoradarem na 70 - dosłownie ze znakiem informującym o radarze jest informacja o ograniczeniu prędkości do 70.... no ale uj co drugi jedzie 50 (na wszelki wypadek)...
  • Odpowiedz
W Polsce prawym pasem się wleką Tiry i niedzielni kierowcy, a lewym pasem z----------ą Majtczaki 200 km/h mrugając długimi.
Jak ktoś chce jechać sobie między 120-140 km/h to musi ciągle skakać jak p------y między zamulaczami, a Majtczakami.
  • Odpowiedz