Wpis z mikrobloga

Nie mam pomysłu na dzisiejsze popołudnie.
Czekam na nowy kołowrotek na spinning więc #wedkarstwo odpada (nie chce mi się na razie zasiadać do metody czy spławika). Na #bilard nikt ze znajomych nie chce iść. Na #dzialka jadę godzinę więc bym był tam o 18 i max godzinę dwie bym tam spędził. Na #silownia nie ma sensu jeszcze iść bo za słaba kondycja (teraz biegam żeby trochę ją poprawić). Jakiś pomysł? Nie chce mi się siedzieć w domu i grać w gry, filmów nie oglądam a na książki ostatnio nie mam ochoty. W domu w miarę czysto więc nie ma co sprzątać, niby mógłbym się zająć swoim rowerem ale bez części zamiennych to sobie tylko na niego popatrzę i podumać czy nie lepiej kupić nowy.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach