Wpis z mikrobloga

@wfyokyga: Ja tak wieku 10 lat rozwaliłem rękę, złamanie w 3 miejscach.
Matka myśli że się po prostu przewróciłem, bo jakbym jej powiedział co odj@balem to by mi taki wpie#@ol dała że druga ręka też by była złamana.

Mam 32 lata i nawet jakbym dzisiaj matce powiedział jak to wtedy było to ona jest w stanie rozwalić swoje ręce z ostoperoza na moich barkach tylko po to żeby mi wpie#dolić.
  • Odpowiedz
@wfyokyga: kiedyś zepsuł mi się rower i pożyczyłam od kolegi, bo dużo jeździliśmy. Nie wiem czemu, ale miał zamienione hamulce - przedni w prawej i ja o tym wiedziałam, z tym że w odruchu przy zjeździe z takiej góry po kamieniach wcisnęłam prawy. Efekt - szczęka zmiażdżona o kamień (2 godziny mi ją składali, razem ze wstawieniem czterech przednich zębów), rozcięty łuk brwiowy i rozcięte kolano. W zasadzie nie pamiętam
  • Odpowiedz
@Medionion: 10 - 11 lat po samodzielnej wymianie opon cały dumny z siebie, że ogarnąłem postanowiłem uczcić to jazda na jednym kole. Tylko przykręcić zapomniałem. Przód do góry, koło przodem :) , widelec wbił się w ziemię. Rower został w miejscu, ja kontynuowałem ruch prostoliniowy dalej.
  • Odpowiedz