Wpis z mikrobloga

  • 1
@danielinho tak. jescze z 3 razy odplątywałem. teraz uciąlem i rozwinąłem ręcznie parę metrów az zobaczyłem że z środka filament idzie a nie z boków
  • Odpowiedz
@mapache: widziałeś kiedyś jak się produkuje filament? jak Twoimi zdaniem w fabryce, gdzie nakręca się jeden nawój na drugi, można w ogóle coś takiego zrobić?

btw a co to za karton na szpuli czyżby refill?( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ryhu: @mapache dosłownie chwilę temu odplątywałem szpulę z Elegoo, którą dostałem do drukarki. Nie wiecie może czy dało by się tak ustawić, że w momencie kiedy jeden filament się blokuje to odpala drugi i drukuje dalej?
  • Odpowiedz
@danielinho: nie da się splątać szpuli podczas nawijania. Można za to na etapie od zakończenia szpuli (odcięcia od ekstrudera) do zapięcia końcówki i zapakowania (czyli wina fabryki) , albo na etapie od rozpakowania szpuli do podpięcia do drukarki (czyli wina użytkownika). Ten drugi przypadek jest znacznie czestszy, zwłaszcza przy refillach, wystarczy że na pół sekundy luzem dyndała ci końcówka filamentu, poluzuje się jedna wierzchnia pętla, pod nią wskoczy końcówka i
  • Odpowiedz
@ryhu: pewnie ja nie zauważyłem i rzeczywiście przeskoczyła. U mnie dużo częstszym problemem jest to, że szpula jest zbyt lekka i blokuje się podczas rozwijania w suszarce (suszarka podłączona za pomocą rurek PTFE do canvas). Kupiłem na Amazon koncówki PC4-M6 i zamontowałem do osuszacza. Zobaczymy czy pomoże
  • Odpowiedz
@danielinho: daj rurkę głębiej, ja mam ptfe wprowadzone prawie do samej szpuli, a w miejscu gdzie na rurce zamyka się suszarka mam owinięte klika razy taśmą izolacyjna - wtedy jak obudowa jest dociśnięta talerzem to sztywno dociska i utrzymuje ptfe w konkretnym miejscu, nie ma szans żeby się ruszała
  • Odpowiedz