Wpis z mikrobloga

Od dzisiaj mam w mieszkaniu pralkę. Omg jaki to jest luksus <3

Nie muszę latać z praniem do pralni tylko jak cywylizowany człowiek robie sobie pranie w mieszkaniu.
#serniknaluzie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@lubie-sernik: Ja właśnie wykąpany po plaży wybieram sie po proszek do prania. Pralki są na roof top. W poprzednim miejscu miałem w apartamencie, ale jeszcze nie miałem potrzeby skorzystać. W pralniach prasują? Jakieś porady odnośnie prania? Ostatnio pisałem że tutaj trzeba kręcić w suszarce 2h. To było po wizycie w Makau na początku roku. Chyba nieaktualne. Wydaje mi się że obecnie 30 min na roof top i będzie suche.
  • Odpowiedz
  • 0
@lubie-sernik @paluszki_rybne: Po zobaczeniu na dnie pralki ruskich buciorów trochę się waham. Pralki są 3, ale nie pamiętam w której były buciory. Proszek już kupiony. Mały Ariel 620g za 44kĐ/6,23zł. Co ciekawe tu chyba nie rozróżniają prania białego i kolorowego.
  • Odpowiedz
a nie jak w ameryce są te wspólne pralnie


@paluszki_rybne: XD w ameryce oddzielne pomieszczenie na pralkę (i suszarkę - nosacze rzadko widzą taki sprzęt) jest praktycznie wszędzie. usłyszałeś coś o nowym jorku pewnie marcinek i powtarzasz
  • Odpowiedz
@inrzynier: mariuszek musi obsrać dupe, bo tak, chodzi mi o pralnie publiczne w dużych miastach, które są popularne, a nie w bogatych domach na przedmieściach. Pisze nosacz o innych nosaczach o suszarce (zaskoczę Cię, mam suszarkę)
  • Odpowiedz
@paluszki_rybne: marcinku obejrzałeś sobie przyjaciół na polsacie i już masz super wiedzę oczywiście XD w dużych miastach też ludzie mają pralnie w mieszkaniach w blokach. ale wiadomo stany kraj trzeciego świata, nie to co kraków nie? XD
  • Odpowiedz