Wpis z mikrobloga

Jako, że upadek #windows jest bliski zainstaowalem #linux #fedora
Na pierwszy ogień poszedł Steam, ale coś nie działało, wiec wpusciłem #claude do konsoli i analizuje sobie.

Już 30 minut latają same komendy w terminalu. Analizują się logi, zależności, wersje, certyfikaty.
Teraz mi instaluje sudo dnf install -y strace, aby analizować stacktrace.

Na razie steam sam się zabił widząc, że jest śledzony. Ciekawe jak Claude to obejdzie. Trzymam kciuki.

Ale będzie grane jak będzie gotowe!
Spaniały system!
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Umeraczyk: Czas diagnostyki clauda to 40 minut oto raport jego:

Podsumowanie co się działo i co zrobiliśmy:

1. Osierocony proces starego, odinstalowanego Flatpaka wisiał od 27 min i blokował uruchamianie — ubity.
2. Kilka fałszywych tropów po drodze (IPv6, SELinux, TLS/cyphers, proxy) — wszystkie sprawdzone
  • Odpowiedz
@7502-6038: dużo amatorów się pcha do zabawy, oj naprawdę, mam nadzieję, że przejdzie ustawa, że kompilowanie tylko dla licencjonowanych sysadminów
  • Odpowiedz
@7502-6038: O widzisz, to na mojej Fedorze Steam nie wie nic o tym bugu, ale na wszelki wypadek przeinstaluję sudo dnf reinstall ca-certificates;sudo update-sa-trust :) A nie, czekaj, po co, przecież sobie od czasu do czasu i tak aktualizuję system.
A we wersji flatpakowej uważaj na uprawienia, bez uprawnień steam może mieć problem z dyskami/katalogami (flatseal).
  • Odpowiedz