Sąsiad z dołu ma subwoofer. Codziennie jestem masakrowany subtelnym dudnieniem. Najgorsze jest to, że słucha go naprawdę cicho. Żadnej muzyki nie słychać - tylko dudnienie. Łup łup łup......łup łup łup. Najgorsze jest też to, że respektuje przyzwoite godziny - od 11.00 do 23.00.
Chce iść z nim pogadać, ale trochę mi głupio - bo on naprawdę nic złego nie robi. Ale ja jestem na skraju załamania psychicznego, a w domu nie wypoczywam.
Jednak tak naprawdę jedynym rozwiązaniem jest zaprzestanie używania tego subwoofera. Podejrzewam więc, że nie będzie mógł się łatwo z tym pogodzić. W--------c mu od razu, żeby zdobyć element przewagi? Bo drugim elementem przewagi jest to, że mieszkam nad nim, co stawia mnie w lepszej pozycji negocjacyjnej.
@Turbator: Niech go przykręci albo może na jakiś nóżkach gumowych postawi, zaproponuj. Godziny o których piszesz nie mają najmniejszego znaczenia - w dzień tak samo nie wolno w sposób uciążliwy hałasować czymkolwiek
@Turbator: W Polsce nie istnieje przepis, który pozwala hałasować do godziny 22:00 czy 23:00. To popularny mit. Liczy się to, czy korzystanie z mieszkania zakłóca innym możliwość normalnego korzystania z ich lokali.
Z prawnego punktu widzenia można rozważać kilka podstaw:
Kodeks cywilny (tzw. immisje pośrednie) – właściciel lokalu nie powinien oddziaływać na sąsiednie mieszkania ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Długotrwałe przenoszenie niskich częstotliwości może być uznane za
Chce iść z nim pogadać, ale trochę mi głupio - bo on naprawdę nic złego nie robi. Ale ja jestem na skraju załamania psychicznego, a w domu nie wypoczywam.
Jednak tak naprawdę jedynym rozwiązaniem jest zaprzestanie używania tego subwoofera. Podejrzewam więc, że nie będzie mógł się łatwo z tym pogodzić. W--------c mu od razu, żeby zdobyć element przewagi? Bo drugim elementem przewagi jest to, że mieszkam nad nim, co stawia mnie w lepszej pozycji negocjacyjnej.
#sasiedzi #pytaniedoeksperta #problemypierwszegoswiata
W Polsce nie istnieje przepis, który pozwala hałasować do godziny 22:00 czy 23:00. To popularny mit. Liczy się to, czy korzystanie z mieszkania zakłóca innym możliwość normalnego korzystania z ich lokali.
Z prawnego punktu widzenia można rozważać kilka podstaw:
Kodeks cywilny (tzw. immisje pośrednie) – właściciel lokalu nie powinien oddziaływać na sąsiednie mieszkania ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Długotrwałe przenoszenie niskich częstotliwości może być uznane za