Wpis z mikrobloga

Mam wrażenie, że dla kobiet słowa nic nie znaczą.

Że one jak coś mówią to mówią, ale w ogóle nie czują jakiegoś obowiązku powiązanego że słowami. Że mówią to co w danej chwili trzeba, co wygodne, co wypada, ale to w ogóle nie jest powiązane z tym co myślą, albo chcą zrobić

Facet jak powie, że coś zrobić, albo deklaruje że czegoś nie zrobi to tak będzie.

Kobieta mówi, że czegoś nie zrobi, a potem to zrobi i elo. A jak ja przy łapiesz to albo będzie mówić, że wcale tak nie mówiła, albo że to wyjątkowa sytuacja, albo nic nie powie i wzruszy ramionami

#przemyslenia #blackpill
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Schwarzfahrer: Heh pamiętam jak się rozstałem z laską która byłem od młodości(jakoś 15 ona 14), mieliśmy już po 20-kilka, jakoś przed ślubem zachciało jej się poznawać innych, więc wszystko odwołane i się rozstaliśmy ale jeszcze parę miesięcy jakiś kontakt był i wysłała mi fotke jak idzie ubrana na sylwestra do ludzi gdzie zna tylko koleżankę a reszta obcych. Dekolt do pępka a miała rozmiar g i to jeszcze z siatki,
  • Odpowiedz
@Schwarzfahrer: a ja powiedziałabym w drugą stronę. Jest mnóstwo facetów co nie są słowni. Albo jedno mówią drugie robią. Niby dorośli, na stanowiskach, a z głową w chmurach i żyją nie wiadomo czym. Jak takie roztrzepane 20 łatki. Tu zaśpi, tu zapomni, tu się spóźni, tu ci coś powie na odczepne, a zrobi co innego. Albo pytasz o coś, to nigdy nie wiesz czy mówi prawdę :) o facetach też
  • Odpowiedz