Wpis z mikrobloga

  • 0
@Famine:

Po pomarańczach nie mam kompulsywnej ochoty zjeść kolejnej i inne rzeczy nie sprawiają mi przyjemności z racji tego, że kiedyś zjadłem pomarańczę.

połowa ludzi na terapii uzależnień wylowiada te słowa


@retronom: Pewnie to samo mówią przy alkoholu, papierosach, weedzie itp. Clue mojego pytania jest takie, czy wzięcie kryształu to automatyczne wejście na drogę ćpunstwa i menelstwa - tak jak kiedyś o heroinie mówiono, że pierwsza dawka już
  • Odpowiedz
  • 2
@CreaOnion

Po pomarańczach nie mam kompulsywnej ochoty zjeść kolejnej i inne rzeczy nie sprawiają mi przyjemności z racji tego, że kiedyś zjadłem pomarańczę.


Możesz mieć a możesz nie mieć ¯_(ツ)_/¯
Możesz później nawet całe życie ich nie jeść ale zawsze będziesz pamiętać jak
  • Odpowiedz
  • 0
@Famine:

Możesz później nawet całe życie ich nie jeść ale zawsze będziesz pamiętać jak smakują.


No i o to właśnie pytam, że to g---o ryje tak mocno układ nagrody i zostawia układ nerwowy w takim stanie, że jedyne ścieżki do produkcji dopaminy to tylko przez branie kryształu i że to nie jest "może", ale czy "na pewno".
  • Odpowiedz
@retronom: to tak zwany błąd przeżywalności, zobacz sobie na meneli na ulicy można dojść do wniosku że a-----l jak wypijesz to rozwali ci życie i skończysz jak oni, a teraz pomyśl ile "normalnych" ludzi mijasz na ulicy którzy systematycznie piją raz w tygodniu i nie zanosi się że zejdą na melinę, masa ludzi już z poprzedniego pokolenia waliło po nosie i brało piguły to nie jest coś co pojawiło się
  • Odpowiedz
@Tozsamosc_prawdziwa: nie porównywałbym alkoholu do walenia po nosie, bo to jednak inna liga i inne ryzyko. Są tacy co wezmą parę razy i odpuszczą, są tacy co wsiąkną. Ryzyko jest duże, a że znam temat od tej mrocznej strony to zawsze będę powtarzał że nie warto próbować.
  • Odpowiedz
@CreaOnion: Jeden zje węgorza raz i do tego już nie wróci a drugi poświęci temu całe swoje dotychczasowe życie. Gra nie warta świeczki. Zdala od tego gównia i od podejścia typu "raz wezmę i na tym koniec".

Znam to z autopsji i nie życze tego nikomu.
  • Odpowiedz