Wpis z mikrobloga

Nie, dziś mnie zmylił jeden szatan, ale spróbowałam go w lesie i smakował jak piekło wiec go wywaliłam.


@arinkao: dziś wróciłem z Ropek, okolice Wysowej, grzybów mało, ale coś nazbieraliśmy na poranną jajecznie. Szczęściem żona spróbowała przy krojeniu wątpliwego i to samo, total gorycz.wprs wszystkie. Łatwo się naciąć w towarzystwie cegalstoporych.
  • Odpowiedz
czyli borowika szatanskiego nie radzę lizać


@Samara__Morgan: czemu? Ilość toksyn przy polizaniu czy zjedzeniu małego kawałeczka jest obojętna dla organizmu, on nawet nie jest śmiertelnie trujący a mocno przemiela układ pokarmowy, dopiero w ilości >1 dorodny okaz zaczyna stwarzać zagrożenie życia lub trwałego uszczerbku na zdrowiu.
  • Odpowiedz