Wpis z mikrobloga

#przegryw
Tak sobie myślę, jak to jest z tymi chuopami? No bo może cały problem chuopów wynika z tego że oni, jako potomkowie chłopów pańszczyźnianych, nie są przyzwyczajeni żeby żyć bez regularnego ciemiężenia. Teraz w pracy już nikt nie stoi z batem, chociaż może powinien? Chłop pańszczyźniany miał pracować dla swojego pana, miał jeść tylko po to żeby móc pracować, miał mieć dzieci tylko po to żeby pan miał więcej pracowników. Potem przyszła rewolucja przemysłowa i współczesność, a ewolucja nie nadążyła zareagować na te zmiany. Może ciemiężenie jest naturalną potrzeba i musicie jej mieć więcej żeby móc zaznać szczęścia? Dajcie znać co myślicie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Teraz w pracy już nikt nie stoi z batem


@japycz: Przejdź się do kołchozu typu januszex, to zobaczysz jak wygląda zarządzanie pracownikami przez kadrę kierowniczą
  • Odpowiedz
  • 0
@japycz: ja to widze bardziej na poziomie kultury, no bo co jest w polskiej kulturze jest najbardziej popularne? seriale swait wg. kiepskich, muzyka disco polo i polskie kabarety chlop sie za babe przebra hhehe, to widac rowniez na wykopie, patostreamy, jakies patusy z azji, polskiej wsi, [atowalki itp.
  • Odpowiedz
  • 0
Może ciemiężenie jest naturalną potrzeba i musicie jej mieć więcej żeby móc zaznać szczęścia


@japycz: ja zaznałbym więcej szczęścia gdybym miał 10mln PLN na koncie a nie żeby mi jakiś przygłup darł się nad łbem xD
  • Odpowiedz