Wpis z mikrobloga

#przegryw Jeszcze najbardziej co pamietam w Paryżu to to, ze siedze sobie przy moscie jakims na rogu z piwkiem oczywiscie otwartym bo przeciez mam w------e w policje jakas albo cos a matka mnie w------a to musialem kupić. Podbija do mnie jakis czarnuch, pyta sie czy moge sie na chwile odsunąć, ja mowie spoko mordo co tam? A on oczy dookola glowy i jakas paczke w ten most wsadzil, w jakby fasade tego mostu. Domyslam sie co to moglo byc ale od razu zauwazyl, ze ja git i sie nie rozpruje to moze plantować pake
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kupiszcze_: xdddd Ale pewnie d---i tam plantował bo tak zawiniete bylo. Kusilo mnie zeby samemuu tego nie zwedzić xD
Co ciekawe jak tam bylem wtedy w wielkanoc, przyszledl mi alert, ze mozliwy attak terrorystyczny. A jak bylem przy Notre Dame to chodzili antyterrorysci
  • Odpowiedz
  • 1
@Scrooge_Ebenezer: Wyczuł że swój człowiek to się nie bał, zdecydowanie niecodzienna sytuacja xD
Dead dropa chłop zrobił, też miałbym myśli przeróżne ale jednak ja nie złodziej
  • Odpowiedz