Wpis z mikrobloga

@Soothsayer: jak miałem jakieś 6 lat to moja silna wola przegrała z natrętnymi myślami co by było gdybym wskoczył w taki kopiec. No więc wziąłem rozbieg, skoczyłem i wbiłem się jakoś po pas jeśli nie bardziej. Do domu wracałem nagi, nawet bez butów. Nie polecam tego xD
  • Odpowiedz
@cheture: za gówniaka grałem z kolegą w hari pota jedynkę, prawilnie na jednym kompie na zmianę i powiedział mi w pewnym momencie dokładnie 100% 1:1 to samo, a że tam była przepaść to umarłem i musiałem się zamienić xd memory unlocked
  • Odpowiedz