Wpis z mikrobloga

Taka przestroga dla innych w #tajlandia
Z e-pętami, Bo dużo mądralińskich xd
Że w można xd ( mogą ale Tajowie xd )
Ostatnio „złapały” mnie Bagiety na paleniu elektryka xd
Akcja była na plaży w Kamali, pogoda z d--y, plaża pusta, więc sobie zapaliłem elektryka i nagle
Podbija do mnie ziomek xd
I że to jest nielegalne, skąd to mam, i nagle oznajmia mi że on jest Police Officer i że pójdę z nim na Police station i tam reszta - na początku myślałem że to jakaś beka, czy coś,ale gościu wyciągnął kajdanki, odznakę jakąś aplikację odpalił policyjną na telefonie xd
Poszliśmy na posterunek tam 5-6 typa, nagle każe mi dać paszport, torebkę, telefony, skanuje mi paszport robią zdjęcia, mnie z elektrykiem i paszportem, później jakąś kartkę każą mi trzymać z elektrykiem,odpala komputer i pokazuje mi foty innych zatrzymanych, takie same foty jak ja, elektryk paszport twarz xd mówi że sprawa idzie do sądu, sąd zadecyduje o karze, ale jest weekend i to będzie w poniedziałek… ja mówię że przyznaje się opłacę mandat, moja wina.
Oni dalej ze sąd decyduje Passport zabrany, umiejscowili mnie w jakiś pustym pokoiku, ciągle coś jęczą po tajsku, wchodzi jakiś ziomek zaczyna elektryka sprawdzać, rozkręcać, model spisywać,,czy go kupiłem czy wwiozłem, powiedziałem że kupiłem w BKK, później kazali mi pokazać dowód zakwaterowania mieszkania, pytają o bilet powrotny,no i że moja Viza będzie anulowana i grzywna duża albo dni dostanę, może z 30’-, znowu zamykają mnie pokoiku, nawet nie wiem ile czekam, nagle wbija jakiś ziomek ze „my Boss is not today, but if u want i can talk to help u xd”
Pokazuje mi jakieś rozmowy w aplikacji LINE PO tajsku i że jak zapłacę 50k to no problem no court, free, mówię 25kXD on coś pojeczal i zamknęli mnie znowu w pokoiku, po jakimś czasie przychodzi drugi z kopią paszportu, „raportem” zdjęciem moim i paszportem i mówi : you pay fine - no case, no immigrstion, Viza ok, no deport xd no i pokazuje że dokumenty zniszczy i sprawy nie było, więc już mówię ok 40k xD ten znowu jęczy że no NEGOTIATION - więc już mówię ok; bo dziwna atmosfera, poszedłem jak grzeczna p---a do bankomatu i dałem się wyruchac na 50k thb xd
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@xyz_xyz: jak dla mnie, to wyczuli zarobek, i lapia turystów, bo łatwa kasa a każdy zapłaci xd ale jescze zauważyłem, że co chwilę na Phuket skutery zatrzymywali i kontrola, nawet jak graba zamawiałem to 1 raz w życiu kask mi kazał ubrać bo Police xD ogólnie mam wrażenie że trochę się zmienia w Tajlandii,a latam często kilka razy w roku.
  • Odpowiedz
@karol91plch: a dopiero pod wykopem z wp typy wielkiego bólu d--y dostały, bo opisywali ze np. we Włoszech, można dostać mandat za zostawienie samochody z opuszczoną szybą.

Warto zaznaczyć, że grzywna za nieprawidłowe zabezpieczenie samochodu może wynosić od 42 do 173 euro (ponad 730 zł), w zależności od konkretnej sytuacji. Ten przepis obejmuje nie tylko szyby, ale także na przykład pozostawienie kluczyków w stacyjce.
  • Odpowiedz
@karol91plch: miałem podobną akcję z otwartą flaszką jegera na dworcu kolejowym w Laosie.
Powiedziałem żeby nie odpr, bo to dla żony na żołądek. Gość flaszkę wziął, przegoglował, kazał czekać, za kwadrans wzięli mnie do pokoiku z trzema typami w mundurach i nawijają, że jak to lek to wyjątkowo puszczą, ale za 50$, ja im na to, że mam 20$, oni ok, a potem już bardzo miło, że Laos piękny i
  • Odpowiedz
@karol91plch: e pety są nielegalne. Mi w Tajlandii np ukradli z sejfu w hotelu 500 dolarów. Policja była i powiedzieli że mogę to zgłosić. Ale podczas całego procesu muszę zostać na miejscu na 2-4 tygodnie xD gdzie wiedzieli za ile wylatuje dalej. I najlepsze że jeśli nie udowodnisz hotelowi że cię okradli to mogą podać cię do sądu i pójdziesz siedzieć w ich więzieniu i do tego zapłacisz za wyrządzone
  • Odpowiedz
do tego zapłacisz za wyrządzone szkody na ich wizerunku xD także Tajlandia nie taka piękna jak ja malują


@jazdaniebieski2023: Tam za negatywną opinie na google maps albo bookingu możesz iść siedzieć xD

Znajomi raz zostali zatrzymani przez policje bo na skuterze wjechali gdzieś gdzie był zakaz. Zapłacili 3k thb mandatu a potem ogarneli że za to wykroczenie jest max 1k mandatu, co policjant sie napchał kasy to jego xDD z
  • Odpowiedz
@karol91plch: aż takiej akcji nie miałem ale fakt faktem że efajki to jedyne co ich interesuje. W Bangkoku są wieczorami łapanki, lokalsi jadą dalej ale biały na motorze zawsze na bok (jako pasażer Graba też) i kieszenie out. Nikt nie pyta o paszport, imię, czy gdzie śpisz - totalnie im to lotto. Czasem jak po opróznieniu kieszeni nic nie znajdą to lecisz dalej ale zdarzyło mi się pare razy że
  • Odpowiedz