Wpis z mikrobloga

Ojciec ma kompa, który już się pod W11 nie nadaje (i5-6gen i 8GB RAM). W10 mu się wysypał po jakiejś aktualizacji. Nie chce mi się go reinstalować, skoro w październiku i tak skończy się wsparcie (ma przedłużone po rejestracji), dlatego myślę o jakimś linugzie. Co będzie najbardziej zbliżone do W10? Myślę o Mincie z Cinnamonem. Fajnie by było, gdyby toto się samo aktualizowało (jak ChromeOS)

#linux #linuxmint #windows
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nervous_breakdown: jak komp ojca to faktycznie Cinnamon będzie najłatwiejszy do przesiadki. Ja akurat dalej siedzę na W10, ale też rozglądam się za przesiadką i Cinnamon jest moim pierwszym pickiem ʕʔ
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: w tym tygodniu patrzyłem po mincie i fedorze, obydwa bardzo eleganckie, ale mint bliższy windosowi.
Po instalacji powyciągaj mu ulubione Programy na pulpit, zeby nie musiał od początku ostro szukać a resztę się przyzwyczai
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: Najwięcej rad będą dawać ludzie, którzy używają od niedawna, albo wcale.
Po kilkudziesięciu latach prywatnie i zawodowo - Ubuntu.
I nie, żadne „wylekcone” wersje, żadne zmiany, żadne kustomizacje - nic.
Tak jak zainstalujesz, tak zostaw. Nie rób z tym nic.
Zwłaszcza, że to nie twój będzie, tylko ojca.
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: Jaki thunderbird? Jaki libreoffice? O czym ty piszesz? Chrome z gmailem i office365.
Komplikowanie najprostszych rzeczy, żeby tylko coś zmienić dla samej zmiany, to najbardziej męcząca cecha „linuksiarzy”.
  • Odpowiedz
@wykopyrek: używam obu programów od 20 lat (wcześniej OpenOffice), na Windowsie też. Dla mnie przechodzenie na wspomniane przez ciebie rozwiązania byłoby komplikowaniem.

Napisałem ci, że używane przede mnie programy źle działają jako snapy, to mi odpowiadasz "po co używasz tych programów" - to przypomina mi żarty o pacjencie i lekarzu
  • Odpowiedz
@wykopyrek: najbardziej szpiegująca przeglądarka na rynku, skanowanie wszystkich twoich maili + drogi program żeby jego stary mógł napisać raz na pół roku w wordzie kartke świeżo malowane

Nie no dawaj więcej porad ciekawy jestem xd
  • Odpowiedz
najbardziej szpiegująca przeglądarka na rynku, skanowanie wszystkich twoich maili + drogi program żeby jego stary mógł napisać raz na pół roku w wordzie kartke świeżo malowane


@szczekacz666: no wyszpiegują go tam, że cały będzie wyszpiegowany, na której stronce „kocóry” ogląda, i jakie promki z biedronki do niego piszą.
Office w podstawowej wersji jest darmowy, żeby napisać podanie o miejsce inwalidzkie dla swojego pasata w gnoju z uwagi na upośledzenie wynikające
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: zacznij od sprawdzenia co używa (software) i kompatybilność ze sprzętem (hardware). Bo wiele razy się odbijałem od Pingwina bo raz to nie działało, innym raz tamto. No chyba że masz nielimitowany czas na dłubanie.

Potem pokaż mu pulpity Linuxa i to co mu się najbardziej wizualnie spodoba zainstaluj.
  • Odpowiedz