Wpis z mikrobloga

Dzień sto czterdziesty trzeci.

Mamy dziś polski wątek w tej wojnie. Irański Korpus Strażników opublikował zdjęcia zestrzelonych amerykańskich dronów, wśród których widoczny jest prawdopodobnie Tiguar M, bezzałogowiec polskiej produkcji wykorzystywany przez armię USA.

Przypomniało mi się, jak jeden z irańskich znajomych po "wizycie" w Polsce Shaheda wykorzystywanego przez Rosję na Ukrainie mówił, że to dla niego przykry widok - irański dron uderzający gdzieś w Polsce. Wychodzi więc na to, że wyrównaliśmy rachunki, choć na razie nie ma stuprocentowej pewności, że faktycznie był to Tiguar M.

- W północnym Iraku zginął kolejny amerykański żołnierz. Według oficjalnego komunikatu, żołnierz zginął w czasie "kontrolowanej detonacji zestrzelonego wcześniej irańskiego drona". Gdybym był złośliwy to powiedziałbym, że nie chcę w takim wiedzieć, jak wygląda niekontrolowana detonacja. Liczba zabitych od 28 lutego Amerykanów wzrosła więc do 20 żołnierzy.

- Kolejna noc intensywnej wymiany ognia. Stany Zjednoczone przerzucają z Europy dodatkowe samoloty na Bliski Wschód - przede wszystkim F-16 stacjonujące w Niemczech i F-35 z Wielkiej Brytanii.

- Irańskie media poinformowały, że Iran zaatakował amerykański radar i hangar dla dronów w Kuwejcie. Korpus Strażników wydał przy okazji komunikat dla "szlachetnych mieszkańców Kuwejtu" w którym powiedział, że ich kraj - część świata muzułmańskiego - znajduje się aktualnie pod okupacją "amerykańskich agresorów i morderców dzieci" i służy jako platforma do zabijania muzułmanów w całym regionie.

- The New York Times podaje, że amerykańskie dowództwo nie opublikowało pełnych danych dotyczących ostatniego irańskiego ataku na bazę w Jordanii, w którym zginęło dwóch żołnierzy. Według związanych z armią źródeł, w ataku rannych zostało dziesiątki osób. Poważnie uszkodzone zostały też stacjonujące w bazie śmigłowce.

- Marco Rubio powiedział, że Iran próbujący wykorzystać Cieśninę Ormuz jako swój atut w obecnej wojnie stanowi zagrożenie dla gospodarki całego świata. Stany Zjednoczone zrobią co w ich mocy żeby "bronić prawa do swobodnej żeglugi międzynarodowej", ale inne kraje powinny do nich dołączyć i udzielić wsparcia materiałowego lub finansowego, żeby je odciążyć. Dodał też, że USA wciąż są otwarte na dyplomatyczne rozwiązanie, i będą próbowały do niego doprowadzić.

---

Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz PeakD. Możesz również wesprzeć moją pracę na Suppi.

#orientalista #wiadomosci #bliskiwschod #iran #kuwejt #jordania #usa #drony #polska #wojna #polityka #dyplomacja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Orientalista: Jestem za tym, żeby te "inne kraje" dobitnie wytłumaczyły jankeskim kowbojom z obecnej administracji czyją winą jest obecny brak możliwości swobodnej żeglugi międzynarodowej w Cieśninie Ormuz.
  • Odpowiedz