Jakie te mlodziki wyszczekane... Pamietam jak bylem w ich wieku to nie przyszloby mi do glowy wchodzic w takie pyskowki z doroslymi. Ale to chyba wypadkowa wychowania na freak figtach + nowobogaccy rodzice przekonani o swojej zajebistosci #konfitura
@Homofobiczny_Czarodziej: @Idaho597: kiedyś ludzie na osiedlu się znali, dzieci bawiły się na podwórku, a dorośli spoglądali czy wszystko jest ok a jak zwrócili uwagę to nieważne że to sąsiad a nie rodzic to się słuchałeś. Teraz jak zwrócisz uwagę obecm dziecku to jeszcze rodzic jego się p-------e do ciebie xD
@Homofobiczny_Czarodziej: z jednej strony dobrze, że młodzi nie dają sobą pomiatać, z drugiej właśnie przeginają w drugą stronę i mamy takie kwiatki XD
@Homofobiczny_Czarodziej: Chyba pamiętacie to co chcecie pamiętać. Ja jakoś młodość zapamiętałem inaczej, czyli robienie takich samych (lub gorszych) głupot, ale dopasowanych do czasów i średni szacunek do starszych, bo przecież wiedzieliśmy lepiej od nich co jest dobre, a co nie.
Ja troszkę zazdroszczę, że nie mam takiej matki, która stawałaby po mojej stronie, niezależnie co bym zrobił. Gdy ja miałem problemy i trzeba było iść np do szkoły, to moja
@Homofobiczny_Czarodziej: Bo Polska staje się powoli UK gdzie małolat to święta krowa, te 15-20 lat temu dostałby w mordę za jeżdżenie jak zjeb bo chodniku. Czy robiłem głupie rzeczy za dzieciaka? No tak i nie byłem grzeczny ale też nie w--------m całego świata poszukiwaniem atencji.
Kiedyś kiedyś kiedyś..dużo ludzi ma jakieś wypaczone pojęcie o tym co było kiedyś. Jeszcze mi powiedzcie że dzieciaki w latach 90. szanowali starszych xD tzn te dobrze wychowane szanowali, ale tak jest i teraz. A pyskate dzieciaki były i wtedy o dziś, u mnie na osiedlu np. w latał 90. skrzyknelo się kilku 13/14 latków i na*ebało dozorcy bo ich przeganiał jak jarali marhuanen na
@Neobychno Miałem kolegów na podwórku z różnych klas, od typowych bananów po ultra patusów, i nawet jak ktoś coś odwalił i został złapany to każdy miał spuszczony łeb i co najwyżej pyskował pod nosem z kilku metrów, żeby się przed innymi popisać. Doskonale sam pamiętam jak mi sąsiad zwracał często uwagę, żebym nie kopał piłki pod blokiem i nie przypominam sobie, żebym mu groził czy wyzywał, tylko szedłem gdzieś dalej sobie
Bo twoi rodzice (i moi też) to inna mentalność. Ja zazdroszczę tym chłopakom. Na pewno żaden z nich nie wyrośnie na s---------e z wykopku ¯\(ツ)/¯ to właśnie tacy są później tymi "wygrywami".
@Homofobiczny_Czarodziej: ale wypieranie rzeczywistości, pochodź z drogim zegarkiem/ telefonem (albo po prostu) po blokowiskach kiedyś a pochodź teraz, ciekawe po jakim czasie spotkasz się z agresywnymi zachowaniami, zaczepkami i zostaniesz okradziony przez młodocianych, podpowiem że zmieniło się to ekstremalnie na lepsze
#konfitura
Ciekawe jak tam ich instagramy i inne facebooki.;
@Homofobiczny_Czarodziej: lvl 33 here. Pamiętam że jak byłem młodzikiem to słyszałem od starszych ludzi dokładnie te same teksty xd
Ja troszkę zazdroszczę, że nie mam takiej matki, która stawałaby po mojej stronie, niezależnie co bym zrobił. Gdy ja miałem problemy i trzeba było iść np do szkoły, to moja
@Idaho597: @Homofobiczny_Czarodziej
Kiedyś kiedyś kiedyś..dużo ludzi ma jakieś wypaczone pojęcie o tym co było kiedyś. Jeszcze mi powiedzcie że dzieciaki w latach 90. szanowali starszych xD tzn te dobrze wychowane szanowali, ale tak jest i teraz. A pyskate dzieciaki były i wtedy o dziś, u mnie na osiedlu np. w latał 90. skrzyknelo się kilku 13/14 latków i na*ebało dozorcy bo ich przeganiał jak jarali marhuanen na
Bo twoi rodzice (i moi też) to inna mentalność.
Ja zazdroszczę tym chłopakom. Na pewno żaden z nich nie wyrośnie na s---------e z wykopku ¯\(ツ)/¯ to właśnie tacy są później tymi "wygrywami".
@Homofobiczny_Czarodziej: najlepsze są te teksty że "zazdrości bo go nie stać". Ale to trzeba mieć sieczkę we łbie żeby tak myśleć
@Homofobiczny_Czarodziej: Ty tak, ale przypomnij sobie osiedlowych przygłupów, sebiksów, dresiarzy ect.