Wpis z mikrobloga

  • 2
@Kj5s6f2dk7s54o: Gdzie geniuszu twierdziłem, że to statystyka?
Zresztą geniuszu, chyba sam już łapiesz, że jakby z rąk Polaka zginął jakiś Ukrainiec, to GW, TVN i Wykop by płonął z pół roku, skoro taką histerię się robi, gdy jakiś gbur nakrzyczy coś nieładnie na obcokrajowca. Za to mimochodem się słyszy jak kolejny pijany Ukrainiec rozjechał dziewczynkę, czy matkę na chodniku, zadźgał, lub pobił na śmierć za to, że mówił coś po
  • Odpowiedz
  • 4
@SoplicaTadeusz: Chyba co tydzień słyszymy jak to kolejny Ukrainiec zabił Polaka, czy poi pijaku rozjechał małą dziewczynkę, a z drugiej strony nagłaśnia się, że ktoś na kogoś nakrzyczy. Gdyby to Polak zabił Ukraińca, planeta by zapłonęła od fajnopolaków, którzy by grzali temat pół roku, ale takich przypadków praktycznie nie ma, a licząc populacje tubylców i obcokrajowców, chyba dokładna statystyka nie jest ci potrzebna.
  • Odpowiedz
  • 1
@Jacek_his: Pytanie zasadne, ale trochę bez sensu. Jeżeli bedzie na Ukrainie mieszkać tak pod 2 mln Polaków to można porównywać.

A jeżeli już, to by trzeba porównać sytuację Polskiej patologii w UK na początku lat 2000. Sprawdź sobie co tam Polacy o----------i i jak na to reagowali brytole. To jest 1 do 1 to samo co teraz się dzieje w Polsce.czy to jest okay? Nie jest. Ale ktoś musi płacić
  • Odpowiedz
@Jacek_his: abstrahując od tego całego cyrku to zdajesz sobie sprawę opie, że na terenie Polski łatwiej Ukraińcówi trafić Polaka niż polakowi Ukraińca? Inaczej mówiąc n------y Polak wpadając gruzem na chodnik ma większą szansę skosić innego Polaka niż artioma i tak samo jak n------y artiom wyleci autem na chodnik to ma większą szansę trafić Polaka niż innego saszke
Esior - @Jacek_his: abstrahując od tego całego cyrku to zdajesz sobie sprawę opie, że...

źródło: orca-image--1805530378.jpeg

Pobierz
  • Odpowiedz