Wpis z mikrobloga

Mireczki, krótka piłka, bo weekend za pasem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak komuś z Was albo znajomym wysypał się właśnie #linux, system nie wstaje, GRUB rzucił czarnym ekranem, PipeWire zgubił dźwięk, albo sterowniki od Nvidii/Proton palą gierki na Steam Decku przed wieczornym graniem – nie traćcie nocy na przekopywanie toksycznych forów.

Szkoda nerwów, ogarniam takie usterki od ręki zdalnie przez RUSTDESK (open-source, czysta robota, bez zamulania) albo stacjonarnie w #szczecin (Niebuszewo / Centrum).

Żeby nie było niedomówień, cennik studencko-ratunkowy:
ZDALNIE: 50 zł / h (pierwsza godzina z góry na BLIK, bo zbieram na spłatę
kredytu i długów, więc robimy czystą akcję win-win).
STACJONARNIE: 50 zł / h + stówka za dojazd.
PAKIETY: Przy konkretnych tematach (instalacja od zera, dual-boot z Windowsem, sterowniki) możemy dogadać stałą cenę orientacyjną za całą usługę, żeby nikt nie czuł się zaskoczony.

(Z góry mówię: nie bawię się chwilowo w serwery WWW i bazy danych – czysty desktop, gaming i codzienne awarie).

Jak coś komuś leży i kwiczy – uderzajcie prosto na PW, opiszcie krótko pacjenta i stawiamy system na nogi, zanim p--o w lodówce zdąży się schłodzić! 🐧🔥
#linux #pcmasterrace #komputery #ubuntu #archlinux #steamdeck #serwispc #gry
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@youmimicanski: Cholerny GPT mnie zdradził ( ͡° 3v3) A tak serio, to po prostu po 4 godzinach użerania się z botami weryfikacyjnymi na Marketplace i regulaminami giełd komputerowych mózg mi paruje tak, że sam zacząłem brzmieć jak algorytm. Skill i długi są w 100% prawdziwe, a p--o w lodówce naprawdę się chłodzi. Pij ze mną kompot i nie czepiaj się stylistyki ( ͡° 2v2)
  • Odpowiedz
@bartoszhshsh: Hmm, to jest świeże. Administrator linux na godziny ale nie tam, gdzie robi 99% administratora Linuxa. Trzymam kciuki, ale wątpię aby baza klientów na helpdesk ubuntu była potężna - jak ktoś sobie zrobił tę krzywdę i pracuje na co dzień w systemach z rodziny linuxa to siłą rzeczy ogarnia co jest pięć
  • Odpowiedz
  • 0
@mocoloco: Stary, GRUB działa przed pulpitem, więc oczywiste że nie naprawiam go zdalnym pulpitem.
Klient odpala LiveUSB, ja wchodzę mu na sesję, robię chroot do systemu i normalnie reinstall/update‑grub.
Jak to serwer, to rescue mode albo IPMI/KVM‑over‑IP.
Zdalny pulpit służy tylko do sterowania LiveUSB, nie do naprawy bootloadera.
  • Odpowiedz