Aktywne Wpisy

Soothsayer +36
Rozważam wycieczkę do Katowic w sierpnia

ChlopoRobotnik2137 +102
Właśnie jadę busem do Truckee gdzie wejdę ponownie na szlak. Trochę odpocząłem w tym Sacramento ale miasto mi się nie podobało . Ilość bezdomnych, obłąkanych i nieporadnych ludzi jest przerażająca . Nie czułem się tam zbyt komfortowo . Większość czasu spędziłem w hotelu nic nie robiąc no i byłem pobiegać sobie też. Zmieniło to też moje nastawienie do dużych miast i w zasadzie nie chce ich już odwiedzać .Osiągnęłam cel chęci powrotu
źródło: image_picker_C80F870C-E845-4B6B-9CA3-F4F085B1386C-74432-0000063978E23B11
Pobierz




Skonczylismy z dziewczyną teraz studia i chcemy zamieszkac razem ale nie wiem czy coś z tego będzie xd Jestesmy prawie 3 lata razem
Najpierw zaczęło się od tego, że podsyłała mi oferty mieszkań z jednym pokojem. No to jej mówię, że tak ciągle razem w jednym pokoju będzie ciężko, że to jak w akademiku. Ona coś tam, że przesadzam i że tak taniej i na początku trzeba od czegoś małego zacząć. Plus jesteśmy parą i to normalne, że razem jesteśmy coś tam coś tam.
Ja na to, że mam prace hybrydową(robie w IT) i muszę gdzieś rozłożyć moje biurko i stanowisko. Ona tak podumała i pyta czy laptop mi nie wystarczy. Ja mam PC za 10k to przecież go nie wyrzuce xD
Ona do mnie jezu ty chcesz to wszystko wziąć ze sobą. No to wyjaśniam, że przecież pół życia przy kompie spędziłem, co ona myślała, zwłaszcza jak zajmuję się tym zawodowo. Przecież wie ile czasu siedzę przy kompie.
Ona: nooo, no dobra no i tak patrzy na mnie i pyta mnie a ty serio będziesz grał? xD
Ja tak mam yyy nooo tak, przecież nawet razem czasami graliśmy co za pytanie.
A ona w szoku i mówi no masz 26 lat może czas wydorośleć to już nie są studia. Że chyba nie wyobrażam sobie, że będę grał z kolegami dalej jak do teraz. Że okej czasem sobie dla relaksu pograć można ale chyba czas się ogarnąć
No i potem jakaś dziwna rozmowa gdzie się tłumaczyłem, że granie to normalna rzecz ale głupio mi było wgl o czymś takim mówic więc jakoś długo z tym nie walczyłem. Tym bardziej, że jakoś dużo nie gram (chyba?) w ostatnim tygodniu to całe 7godzin by dokonczyc gothica xD A zdecydowanie więcej czasu robię jakies głupotki z programowania czy adminowania.
Jak ją zapytałem co ona sobie wyobraża, że będę robił to wzruszyła ramiona i powiedziała, że jak się ma dorosłe życie to nie ma czasu za bardzo na takie rzeczy. Powiedziałem, że chyba ją d--a swędzi co zakonczyło rozmowe.
Nwm co to ma do rzeczy, chodze na siłke, jeżdze na rowerze, czasami wychodze grac w piłke. No ale też uwielbiam grać w coopa z ziomkami czy kolejny raz przechodzic gothica. Nie wyobrażam sobie, że przestane tylko dlatego, że zamieszkam z dziewczyną xD Zresztą w ekipie co z nami gra jest ziomek co ma dziecko roczne xD
No i co ma racje? Czas wydorośleć?
@Osayomato: tak. I zacząć podejmować własne decyzje nie pytać na forum dla przegrywów.
przede wszystkim - twoje życie jest twoje, a dziewczyna jest jakimś tam elementem tego życia i musi do niego pasować, jak nie pasuje - to wiadomo
oczywiście nie zachęcam do skrajnego egoizmu i żeby ona miała się podporządkować we wszystkim bo ty nie ustąpisz w niczym, ale są granice po przekroczeniu których lepuej by ci było bez niej niż z nią,
nie jesteś do niej przyspawany
Co do grania powiem że dorośli ludzie ogólnie mniej grają niż na studiach a przy dzieciach bywa że na rok czy dwa nie gra się w ogóle
@heniek_8 No wiadomo złoty środek zawsze potrzebny. A zarobki jakie mają znaczenie. Ja już pracuję od jakiegoś czasu, coś tam zarabiam ona jeszcze nie, ale akurat jej kariera zawodowa to jest bardziej dochodowa ;D
@Kitku_Karola No jednak to nie jest tak, że ukrywałem co robię. Dobrze wiedziała jak jest. Granie graniem, czasami nie gram trzy tygodnie a czasami robię maraton że trzy dni nie odchodze od
A wgl. pytałeś co Ona zamierza robić? Ma jakieś swoje hobby? Może też jej zaprojektuj i przedstaw swoją wizję jak ma to robić ( ͡° ᴥ ͡°)
@Osayomato: zarobki mają takie znaczenie, że jak ktoś ci mówi : "swój czas masz podzielić tak że robisz to, to i to w takich oto proporcjach" to wypadało by żeby świecił przykładem że tak robi i dobrze na tym wychodzi
bo jak sama nie gra ale poświęca czas na inne pierdoły, to jakie ma prawo spinać się do twojego grania?
pewnie jakieś warunki by się
Tego
zawsze mnie r---------a jak ktoś pyta o rady na wykopie, ale jeśli przedstawiłeś cały obraz tej historii to zawsze dużym problemem jest gdy jedna strona nie rozumie że druga ma też swoje zainteresowania/zajęcia/potrzeby, jeździć obserwować i w razie czego s--------ć, pzdr
@WujekDoggi: to po co odpowiadasz i to jeszcze dając rady xD
w samym pytaniiu nie ma nic dziwnego, można dostać odpowiedzi z różnych kątów widzenia, a potem zrobić z tym co się chce albo nic nie zrobić
lepsze to i darmowe niż np. zapytać psychologa na NFZ a potem przeczytać e e-pacjencie ile kosztowała państwo ta zmarnowana godzina
@matsoc No prawda prawda
albo może do niczego nie dojdzie zawodowo, ale ma taki pozabezpieczny styl przywiązania i jak "znikasz"
bo mogę
w jaki sposób zinterpretowałeś moje zdanie, że pomyślałeś że to z pytaniem mam problem, a nie z tym, że wykop to j----e g---o? nieironicznie pytam o ten proces myślowy
Poza tym jasne, że jeśli się pracuje zdalnie, to potrzeba mieć miejsce do wykonywania tej pracy. Jak ona sobie wyobraża codzienne życie, że będziesz pracować, a ona co w tym czasie robić w tym pokoju, kiedy człowiek potrzebuje skupienia? Kwestia gier przy tych dwóch problemach jest naprawdę
z każdym pytaniem masz problem skoro prujesz się o samo zadawanie pytania