Wpis z mikrobloga

#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #gownowpis

Skonczylismy z dziewczyną teraz studia i chcemy zamieszkac razem ale nie wiem czy coś z tego będzie xd Jestesmy prawie 3 lata razem

Najpierw zaczęło się od tego, że podsyłała mi oferty mieszkań z jednym pokojem. No to jej mówię, że tak ciągle razem w jednym pokoju będzie ciężko, że to jak w akademiku. Ona coś tam, że przesadzam i że tak taniej i na początku trzeba od czegoś małego zacząć. Plus jesteśmy parą i to normalne, że razem jesteśmy coś tam coś tam.
Ja na to, że mam prace hybrydową(robie w IT) i muszę gdzieś rozłożyć moje biurko i stanowisko. Ona tak podumała i pyta czy laptop mi nie wystarczy. Ja mam PC za 10k to przecież go nie wyrzuce xD
Ona do mnie jezu ty chcesz to wszystko wziąć ze sobą. No to wyjaśniam, że przecież pół życia przy kompie spędziłem, co ona myślała, zwłaszcza jak zajmuję się tym zawodowo. Przecież wie ile czasu siedzę przy kompie.
Ona: nooo, no dobra no i tak patrzy na mnie i pyta mnie a ty serio będziesz grał? xD
Ja tak mam yyy nooo tak, przecież nawet razem czasami graliśmy co za pytanie.
A ona w szoku i mówi no masz 26 lat może czas wydorośleć to już nie są studia. Że chyba nie wyobrażam sobie, że będę grał z kolegami dalej jak do teraz. Że okej czasem sobie dla relaksu pograć można ale chyba czas się ogarnąć

No i potem jakaś dziwna rozmowa gdzie się tłumaczyłem, że granie to normalna rzecz ale głupio mi było wgl o czymś takim mówic więc jakoś długo z tym nie walczyłem. Tym bardziej, że jakoś dużo nie gram (chyba?) w ostatnim tygodniu to całe 7godzin by dokonczyc gothica xD A zdecydowanie więcej czasu robię jakies głupotki z programowania czy adminowania.

Jak ją zapytałem co ona sobie wyobraża, że będę robił to wzruszyła ramiona i powiedziała, że jak się ma dorosłe życie to nie ma czasu za bardzo na takie rzeczy. Powiedziałem, że chyba ją d--a swędzi co zakonczyło rozmowe.

Nwm co to ma do rzeczy, chodze na siłke, jeżdze na rowerze, czasami wychodze grac w piłke. No ale też uwielbiam grać w coopa z ziomkami czy kolejny raz przechodzic gothica. Nie wyobrażam sobie, że przestane tylko dlatego, że zamieszkam z dziewczyną xD Zresztą w ekipie co z nami gra jest ziomek co ma dziecko roczne xD

No i co ma racje? Czas wydorośleć?
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Osayomato: co to w ogóle za gadka?

przede wszystkim - twoje życie jest twoje, a dziewczyna jest jakimś tam elementem tego życia i musi do niego pasować, jak nie pasuje - to wiadomo

oczywiście nie zachęcam do skrajnego egoizmu i żeby ona miała się podporządkować we wszystkim bo ty nie ustąpisz w niczym, ale są granice po przekroczeniu których lepuej by ci było bez niej niż z nią,
nie jesteś do niej przyspawany
  • Odpowiedz
@Osayomato: po prostu źle się dobraliście, bo się wzajemnie w ogóle nie rozumiecie. Tyle. Nie ma co się poddawać jej woli bo później będzie tylko gorzej skoro sama rozmowa o zamieszkaniu razem zaskutkowała takimi raniącymi Ciebie jej przekonania o waszym życiu w przyszłości.

Co do grania powiem że dorośli ludzie ogólnie mniej grają niż na studiach a przy dzieciach bywa że na rok czy dwa nie gra się w ogóle
  • Odpowiedz
  • 0
@Not_Broken: xd
@heniek_8 No wiadomo złoty środek zawsze potrzebny. A zarobki jakie mają znaczenie. Ja już pracuję od jakiegoś czasu, coś tam zarabiam ona jeszcze nie, ale akurat jej kariera zawodowa to jest bardziej dochodowa ;D
@Kitku_Karola No jednak to nie jest tak, że ukrywałem co robię. Dobrze wiedziała jak jest. Granie graniem, czasami nie gram trzy tygodnie a czasami robię maraton że trzy dni nie odchodze od
  • Odpowiedz
@Osayomato: Jak byś wybrał tę opcję z jednym wspólnym pokojem to raczej wszystko będziesz miał zaplanowane, mam wrażenie po tym co opisałeś, że palcem w bucie nie kiwniesz bez pozwolenia. ¯\(ツ)/¯

A wgl. pytałeś co Ona zamierza robić? Ma jakieś swoje hobby? Może też jej zaprojektuj i przedstaw swoją wizję jak ma to robić ( ͡° ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@matsoc: No nie no wspólny pokój tragedia mysle chociaz chyba niektórzy tak żyją. No ona sam nie wiem, teraz to głównie się uczy, czyta i ogląda. Oprócz tego to nic. No czasami gramy w coś ale to raczej rzadziej niż częściej
  • Odpowiedz
A zarobki jakie mają znaczenie.


@Osayomato: zarobki mają takie znaczenie, że jak ktoś ci mówi : "swój czas masz podzielić tak że robisz to, to i to w takich oto proporcjach" to wypadało by żeby świecił przykładem że tak robi i dobrze na tym wychodzi
bo jak sama nie gra ale poświęca czas na inne pierdoły, to jakie ma prawo spinać się do twojego grania?
pewnie jakieś warunki by się
  • Odpowiedz
@Osayomato: Tak, to prawda, niektórzy tak żyją, ale moim zdaniem to albo ogromny fart i cudowna zgodność charakterów, albo ktoś się jednak poświęca. Są różne rodzaje relacji, ale myślę że najważniejsze to jest być sobą. Skoro nie czuł byś się dobrze nie grając, tylko spełniając jej oczekiwania, to prędzej czy później może się zdarzyć tak że coś przeleje czarę goryczy i wtedy pozbawiony swojej osobistej przestrzeni i swobody wybuchniesz.
Tego
  • Odpowiedz
@Osayomato:
zawsze mnie r---------a jak ktoś pyta o rady na wykopie, ale jeśli przedstawiłeś cały obraz tej historii to zawsze dużym problemem jest gdy jedna strona nie rozumie że druga ma też swoje zainteresowania/zajęcia/potrzeby, jeździć obserwować i w razie czego s--------ć, pzdr
  • Odpowiedz
zawsze mnie r---------a jak ktoś pyta o rady na wykopie,


@WujekDoggi: to po co odpowiadasz i to jeszcze dając rady xD

w samym pytaniiu nie ma nic dziwnego, można dostać odpowiedzi z różnych kątów widzenia, a potem zrobić z tym co się chce albo nic nie zrobić

lepsze to i darmowe niż np. zapytać psychologa na NFZ a potem przeczytać e e-pacjencie ile kosztowała państwo ta zmarnowana godzina
  • Odpowiedz
  • 1
@WujekDoggi: Nie pytam o rady, ale czasami czyjaś myśl może dać nam do myślenia. No ja chcę zamieszkać i spróbować ale jak widzę, jakie są problemy przed to mam obawy. Tym bardziej, że troche lipa zamieszkać, podpisać umowe a po dwóch miesiącach zrezygnować.
@matsoc No prawda prawda
  • Odpowiedz
  • 0
@heniek_8: No ale tak coś w tym jest, że chce żebym kariere robił ale jednoczesnie nie spędzał tyle czasu przy tym ;D Ona też jest ambitna(by się uczyc i więcej zarabiać) chociaż to raczej kwestia braku pomysłu na siebie i co robić ze sobą
  • Odpowiedz
@Osayomato: no to jeżeli jest taka ambitna, a jeszcze piszesz że ma potencjał zawodowy żeby prześcignąć zwykłego IT specialist, to być może przed wami jeszcze kolejne wyzwania - jeżeli ona zacznie zarabiać tyle samo albo więcej, to będzie patrzeć w górę na dobrze ustawionych gości w swojej branży a na ciebie z niejakim niesmakiem
albo może do niczego nie dojdzie zawodowo, ale ma taki pozabezpieczny styl przywiązania i jak "znikasz"
  • Odpowiedz
@heniek_8:

to po co odpowiadasz

bo mogę

w samym pytaniiu nie ma nic dziwnego

w jaki sposób zinterpretowałeś moje zdanie, że pomyślałeś że to z pytaniem mam problem, a nie z tym, że wykop to j----e g---o? nieironicznie pytam o ten proces myślowy
  • Odpowiedz
@Osayomato: generalnie jak myślisz o tym, że trzeba będzie się wyprowadzać jeszcze zanim się wprowadziłeś to sobie to przemyśl. To naprawdę ma znaczenie.

Poza tym jasne, że jeśli się pracuje zdalnie, to potrzeba mieć miejsce do wykonywania tej pracy. Jak ona sobie wyobraża codzienne życie, że będziesz pracować, a ona co w tym czasie robić w tym pokoju, kiedy człowiek potrzebuje skupienia? Kwestia gier przy tych dwóch problemach jest naprawdę
  • Odpowiedz
@WujekDoggi:

w jaki sposób zinterpretowałeś moje zdanie, że pomyślałeś że to z pytaniem mam problem

, a nie z tym, że wykop to j----e g---o?


z każdym pytaniem masz problem skoro prujesz się o samo zadawanie pytania
  • Odpowiedz
@Osayomato: ja bym się już rozstała skoro ona uważa że pewne hobby się porzuca jak się staje „dorosłym” i będzie Ci o to na pewno suszyć głowę za każdym razem gdy będzie coś od Ciebie chciała a Ty akurat przy kompie będziesz. To że nie ukrywałeś tego faktu nie znaczy że ona to zaakceptowała, bo wyrazie z tego co napisałeś ona ma pewne przekonanie na ten temat i po prostu
  • Odpowiedz