Wpis z mikrobloga

Na coś takiego trafiłem dziś scrollując fb na kiblu. Nie, to nie o jej dziecku. To o psie. Ja k... żyję w symulacji.

#psiarze #bekazpodludzi

Do moderacji: to nie jest prywatnay profil tylko profesjonalny, publiczny z ponad 40 tys obserwujących.
Jerard - Na coś takiego trafiłem dziś scrollując fb na kiblu. Nie, to nie o jej dziec...

źródło: Screenshot_2

Pobierz
Jerard - Na coś takiego trafiłem dziś scrollując fb na kiblu. Nie, to nie o jej dziec...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ciekawe, czy to się da leczyć...


@Prawdziwy_Oponiarz: raczej nie, to zwykły instynkt macierzyński. Stara lampucera pewnie nie miała dzieci i jej mózg ukierunkował te uczucia na zwierzę.
Także wyleczyć się pewnie nie uda, ale co się pośmiać można, to nasze
  • Odpowiedz
@Jerard: o to ta co jej pies sprowokował będącą pod ochroną żmiję do ugryzienia. Prawdopodobnie ją stresował albo wszedł na jej terytorium i zakłócił spokój. Żmija go ukąsiła, zrobili aferę na pół Polski szukając anatoksyny i psiarze pisali żeby dzwonić do szpitali i podebrać te ratujące życie ludziom żeby psa ratować.
  • Odpowiedz
@Jerard: rodzice czują samotność. Dzieci opuszczają gniazdo i... nie ma wnuków jak kiedyś. Babciom brakuje wnuków. A wnuki zastępuje pies... Takie czasy.
  • Odpowiedz